"Mafia rumuńskich grzybiarzy" sieje postrach w lasach pod Kielcami. Mają polować na koszyki z borowikami

Strach i groza zapanowały w samym szczycie sezonu grzybiarskiego w lasach pod Kielcami. Rzekomo grasuje tam mafia, która łupi grzybiarzy, odbierając im zbiory. Policja nie potwierdza, że doszło do grzybowych rozbojów.

Grzybiarze z Rumunii na jednym z parkingów niedaleko Kielc. Nasi grzybiarze nazywają ich mafią.
Źródło zdjęć: © Radio Kielce | Wiktor Dziarmaga
Tomasz Molga

- Przyjeżdżają w kilka busów i wysypuje się z nich kilkadziesiąt osób. Zbierają grzyby, ale słyszałam od ludzi, że w lesie dochodzi do kłótni. Ci ludzie są obcy i ja się ich boję - mówi mieszkanka Łagowa. Potwierdza, że we wtorek rano "mafia rumuńskich grzybiarzy" była widziana w Złotej Wodzie.

Mafia odbiera koszyki. Grzybiarzy ogarnął strach

Ten strach ma coraz większe oczy. Radio Kielce cytuje wypowiedź grzybiarza Zbigniewa, który opisywał, że "grzybowa mafia" wypatruje osób, które wracają z pełnymi koszami grzybów z lasu i odbierają im zbiory.

- Jak spotkają jedną osobę, podchodzą z gazem, pryskają po oczach i zabierają kosz z grzybami. W Złotej Wodzie kobietę pobili, pod Bielinami chłopa potraktowali gazem. Kobiety już nie chodzą na grzyby, bo się boją, ale chłop też się nie obroni, jak podejdzie do niego kilku innych - opowiadał.

Zobacz także: Afera wokół Mariana Banasia. Poseł PiS: jest przyzwoity, nie popełnił przestępstwa

Kolejny grzybiarz twierdzi, że był świadkiem interwencji policji w Lechowie (30 km od Kielc). Ta sama "mafia grzybowa" próbowała mu odebrać grzyby. Policjanci mieli go przekonywać, aby odstąpił od oskarżenia, bo "będą się mścili". Sygnały o "wymuszeniach grzybów" miały też dojść do wójta gminy Bieliny Sławomira Kopacza. Poprosił świętokrzyską policję o pomoc i nadzór nad grzybobraniem w okolicach.

Aktualizacja. Dziś rano szef lokalnej straży leśnej zakończył problem. Po jego interwencji zagraniczni grzybiarze zwinęli obozy i wyjechali.

Policja: były trzy zgłoszenia, nie potwierdziły się

Sierż. szt. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zapewnia, że policja nie lekceważy sygnałów grzybiarzy. Jednak jak dotąd żadne z trzech zgłoszeń o ataku "mafii grzybiarskiej" nie potwierdziło się.

- W niedzielę o napaści podczas zbierania grzybów informował mężczyzna z gminy Łagów. Twierdził, że został napadnięty przez obcokrajowców i stracił telefon komórkowy. Gdy policjanci podjęli interwencję, okazało się, że grzybiarz był nietrzeźwy, a telefon miał w kieszeni - relacjonuje sierż.szt. Macek.

Tydzień wcześniej grupa obcokrajowców miała zaatakować małżeństwo, koło Białej Wody, gdzie znajduje się leśny parking. - Para napotkała obcokrajowców, poczuła się zagrożona i wezwała policjantów. Na miejscu okazało się, że do wymuszenia oddania grzybów nie doszło. To było nieporozumienie - dodaje rzecznik kieleckiej policji.

Wysyp grzybów i mityczne pieniądze. 1000 zł dniówki

"Mafia grzybiarzy" została jednak sfotografowana przez dziennikarza Radia Kielce. Na kilku zdjęciach faktycznie widać grupy mężczyzn, przebywające na leśnym parkingu. Ich samochody miały rumuńskie tablice rejestracyjne. Według policyjnego rozpoznania mogą to być to Romowie, którzy aktualnie mają w okolicy trzy obozowiska. Przebywają w Polsce legalnie.

Zgłoszenia koncentrują się wokół lasów 30 km na wschód od Kielc. Po ostatnich deszczowych dniach panują tam grzybowe żniwa. Obrodziły najcenniejsze borowiki szlachetne. Za ten gatunek grzybów skupy runa leśnego płacą od 12 do 20 zł za kilogram.

Duże partie wyselekcjonowanych najlepszych grzybów, mają trafiać do Niemiec. W tym kraju obowiązują limity na zbiór grzybów, dlatego cena kilograma borowików przekracza nawet 8 euro. Najsprawniejsze grupy grzybiarzy mogą zarobić nawet 1000 zł dziennie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu