Katastrofa smoleńska: godzina po godzinie

10 kwietnia 2010 roku w pobliżu Smoleńska doszło do katastrofy lotniczej, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński. Przedstawiamy szczegóły tego tragicznego dnia.

Polish President Lech Kaczynski Killed In Plane Crash
WARSAW, POLAND - APRIL 10:  Mourners lay candles and flowers outside the Presidential Palace in memory of late Polish President Lech Kaczynski on April 10, 2010 in Warsaw, Poland. Kaczynski, his wife Maria and leading members of the Polish military and government were killed when the presidential plane they were travelling in crashed while attempting to land at Smolensk, Russia. The delegation was on its way to attend memorial services for the thousands of Polish military officers murdered by the Soviets during World War II at Katyn.  (Photo by Sean Gallup/Getty Images)
Sean Gallup
bestof, government, politics, topics, topix, toppics, toppix, tragedyMija 15 lat od katastrofy w Smoleńsku
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sean Gallup
Kamila Gurgul

Jak przebiegały wydarzenia 10 kwietnia 2010 roku?

Samolot wystartował z warszawskiego lotniska Okęcie o 7:29. O 8:41, według polskiego czasu, maszyna rozbiła się w pobliżu lotniska w Smoleńsku. Informację o katastrofie podało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych o 9:25, a pięć minut później rzecznik MSZ Piotr Paszkowski potwierdził, że samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się podczas podchodzenia do lądowania.

O 9:36 MSZ poinformowało, że ekipy ratownicze próbują wydobywać pasażerów. Rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych podało, że w katastrofie zginęło 87 osób. O 9:54 gubernator obwodu smoleńskiego poinformował, że nikt nie przeżył katastrofy. O 10:08 Rzecznik polskiego MSZ potwierdza rosyjskie informacje, że najprawdopodobniej nikt nie przeżył katastrofy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Donald Tusk ujawnił słowa Lecha Kaczyńskiego. Gość WP był w samolocie do Gruzji

Jakie były pierwsze reakcje na katastrofę?

Premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów o 10.09. Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powołał specjalną komisję do zbadania przyczyn katastrofy, której przewodniczyć miał premier Rosji Władimir Putin. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski wrócił do Warszawy, przejmując obowiązki głowy państwa.

12:22 - Na miejsce katastrofy leci naczelny prokurator wojskowy płk Krzysztof Parulski z grupą prokuratorów wojskowych w celu wzięcia udziału w oględzinach i zabezpieczeniu materiału dowodowego - poinformował PAP płk Mikołaj Przybył z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. - Z polecenia naczelnego prokuratora wojskowego wykonano czynności zabezpieczające materiał dowodowy na lotnisku Okęcie, skąd wystartował prezydencki samolot. Zabezpieczana jest dokumentacja związana ze stanem technicznym samolotu - powiedział wówczas PAP Przybył.

O 12:36 rosyjscy oficjele składają kondolencje. Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przesłał kondolencje na ręce marszałka Sejmu RP Bronisława Komorowskiego. Z kolei premier Władimir Putin przekazał wyrazy współczucia premierowi RP Donaldowi Tuskowi.

O 11:29 agencja RIA-Nowosti poinformowała, że przyczyną katastrofy mógł być błąd załogi. O 12:46 agencja ITAR-TASS powołując się na rzeczniczkę głównego zarządu ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych w obwodzie smoleńskim Irinę Andrianową poinformowała, że załoga samolotu była informowana o niesprzyjających warunkach pogodowych i otrzymała propozycję lądowania w Moskwie lub Mińsku, jednak zdecydowała się na Smoleńsk.

Jakie były dalsze działania po katastrofie?

O godzinie 13 zebrało się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, a o 13:46 Marszałek Sejmu ogłosił siedmiodniową żałobę narodową.

Takiego dramatu współczesny świat nie widział. (…) Chciałem w imieniu wszystkich Polaków złożyć najgłębsze wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie tragicznie zmarłego pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego córce, matce, wnuczkom, bratu, a także rodzinom wszystkich, którzy tam zginęli

Donald Tusk 10.04.2010

Chwilę przed 16 rosyjski minister ds. nadzwyczajnych Siergiej Szojgu informuje, że ciała ofiar katastrofy będą wydobywane z samolotu i składane do trumien na lotnisku w Smoleńsku, skąd zostaną przetransportowane do Moskwy, gdzie zaplanowano dokonanie identyfikacji. Szojgu przekazał, że samolot rozpadł się na dwie części; jedna od drugiej leży w odległości 800 metrów. Dodał, że rozpoczęło się wydobywanie ciał z samolotu. Niektóre z nich - jak mówił - są spalone i rozrzucone wokół resztek samolotu

O 16.01 odnaleziono obie czarne skrzynki samolotu, a o 16.15 ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało zidentyfikowane.

Po 19 przekazano, że brat prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Jarosław Kaczyński, przyleciał do Witebska, na Białorusi, skąd uda się do odległego o 160 km Smoleńska. (…) Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka polecił władzom regionalnym udzielenie wszelkiej niezbędnej pomocy stronie polskiej. O 19:39 Szojgu przekazał, że wydobyto ciała wszystkich 96 ofiar katastrofy polskiego samolotu rządowego.

W obliczu naszego narodowego dramatu jesteśmy razem. Nie ma podziału na lewicę i prawicę. Różnice poglądów, wyznania nie mają dzisiaj znaczenia

Orędzie marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego.

O 21 premier Donald Tusk przybył na miejsce katastrofy. Jest tam też szef rosyjskiego rządu Władimir Putin.

Wieczorem premierzy Polski i Rosji, Donald Tusk i Władimir Putin, złożyli kwiaty na miejscu katastrofy. O 22.16 Jarosław Kaczyński zidentyfikował zwłoki prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii.

Chwilę przed 23 pierwsze trumny z ofiarami katastrofy dotarły do Moskwy - poinformowano podczas bezpośredniego łącza premierów Polski i Rosji - Donalda Tuska i Władimira Putina z ministerstwem zdrowia i władzami lotniska Domodiedowo.

O 23 Władimir Putin oświadczył, że "to także nasza tragedia" w przesłaniu do Polaków, wyemitowanym w polskich mediach. Zapewnił, że komisja państwowa, która została utworzona w Moskwie, zrobi wszystko, żeby pomóc i wesprzeć w "tym trudnym okresie" rodziny tych, którzy zginęli, rodziny, które zaczynają zjeżdżać się do Moskwy.

Wybrane dla Ciebie
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Sprawa Mejzy rusza. Komisja oceniła jego oświadczenie
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
Atak dronów w Turcji. Jednostka należy do "floty cieni"
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
OZE odpowiedzią na kryzys? Hennig-Kloska: Są źródłami tańszymi
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Ulewy i atak zimy na południu. Spadnie 20 cm śniegu, wiatr dociśnie do 110 km/h
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów