Qaqwqwrqw

Katastrofa MiG-29. Nowe fakty

Nowe doniesienia ws. katastrofy MiG-29. Za sterami myśliwca był doświadczony pilot i wszystko wskazuje na to, że podczas lotu zawiodła maszyna.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Katastrofa wojskowego myśliwca
Katastrofa wojskowego myśliwca (PAP)
Qaqwqwrqw

Do wypadku wojskowego myśliwca doszło w poniedziałek w miejscowości Stoczek na Mazowszu. Samolot spadł na terenie niezabudowanym, zalesionym, z dala od ludzi. Pilot po zgłoszeniu awarii katapultował się. Nic mu się poważnego nie stało, trafił z lekkimi obrażeniami do szpitala.

Teraz w sprawie pojawiają się nowe fakty. Jak podaje Onet.pl, za sterami MiG-29 siedział doświadczony pilot - mjr Bartosz "Bravo" Kida. Miał przeprowadzić oblot techniczny. Maszyna była po pracach remontowych, które zostały przeprowadzone przez techników z bazy w Mińsku Mazowieckim.

O godzinie 13:18 pilot miał zgłosić do bazy, że usłyszał huk. Dodał również, że ma problem ze sterowaniem maszyną. Tuż tym komunikacie katapultował się. Myśliwiec runął do lasu niedaleko Węgrowa. Jak informuje Onet.pl, pilota wisiał na linach spadochronu, gdy znalazła go załoga ratownicza śmigłowca z jego macierzystej bazy.

Qaqwqwrqw

To nie pierwszy taki wypadek

Był to kolejny wypadek myśliwca MiG-29 w ciągu ostatnich dwóch lat. W lipcu 2018 roku maszyna rozbiła się w okolicach Pasłęka w województwie warmińsko-mazurskim, a w katastrofie zginął pilot. Zimą 2017 roku jego kolega był zmuszony do awaryjnego lądowania w lesie pod Mińskiem Mazowieckim. Wcześniej, w 2016 roku w Malborku, inny MiG spłonął w wyniku awarii.

Qaqwqwrqw

Zobacz także: Katastrofa samolotu MIG-29 w okolicach Stoczka

Do incydentu doszło też 15 lutego w bazie w Malborku - pilot MiG-29 musiał włączyć awaryjne podawanie tlenu przed lądowaniem. Zgodnie z procedurami, mężczyzna trafił do szpitala.

Qaqwqwrqw

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: Onet.pl

Polub WP Wiadomości
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw