Kanclerz Merkel chce ponownie spotkać się z dalajlamą
Kanclerz Niemiec Angela Merkel zapowiedziała,
że pomimo protestów Pekinu ponownie spotka się z duchowym
przywódcą Tybetańczyków dalajlamą.
12.04.2008 | aktual.: 12.04.2008 16:01
W wywiadzie dla "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung", który ukaże się w niedzielę, Merkel broni swojej decyzji o spotkaniu z dalajlamą we wrześniu zeszłego roku w Berlinie. Szefowa niemieckiego rządu została wówczas ostro skrytykowana przez chińskie władze, a także polityków koalicyjnej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD).
Podczas spodziewanej majowej wizyty dalajlamy w Niemczech Merkel będzie akurat przebywać na szczycie UE-Ameryka Łacińska. Ale z pewnością spotkam się z dalajlamą w późniejszym terminie - oświadczyła kanclerz, według fragmentów wywiadu opublikowanych w sobotę na stronie internetowej gazety.
Merkel wypowiedziała się przeciwko bojkotowi letnich igrzysk olimpijskich w Pekinie. Bojkot igrzysk w 1980 roku (w Moskwie) nie doprowadził do niczego, jedynie do kontrbojkotu igrzysk w 1984 roku - zauważyła.
Jej zdaniem igrzyska dają Chinom szansę lepszego zaprezentowania się na świecie, a światu umożliwiają lepsze poznanie tego kraju i jego wszystkich społecznych i politycznych wymiarów.
Chciałabym, by igrzyska olimpijskie w Chinach stały się igrzyskami dialogu i by Chiny przestały się go bać. To dotyczy jednoznacznie także konfliktu w Tybecie - dodała.
Tygodnik "Der Spiegel" podaje natomiast, że w maju dojdzie do spotkania szefa Bundestagu Norberta Lammerta (CDU)
z dalajlamą w Bochum, ale Lammert nie przyjmie gościa oficjalnie jako szef parlamentu. Lammert miał oprzeć się naciskom ze strony chińskiej ambasady w Berlinie, która próbowała nakłonić go do rezygnacji ze spotkania z dalajlamą.
Nadzieję na spotkanie z duchowym przywódcą Tybetańczyków ma również szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu Ruprecht Polenz (CDU), który miał wysłać do niego list w tej sprawie i czeka na odpowiedź. (sm)
Anna Widzyk