Jubileusz Janusza Gajosa

Sobotnią premierą spektaklu brytyjskiego
dramatopisarza Nicka Deara pt. "Władza" warszawski Teatr Narodowy
uczcił jubileusz 40-lecia pracy scenicznej aktora tego teatru
Janusza Gajosa. Jubilat zagrał jedną z głównych postaci
przedstawienia - dworskiego urzędnika Fouqueta.

Prapremiera sztuki odbyła się dwa lata temu w londyńskim Royal National Theatre. Tekst został specjalnie dla Gajosa sprowadzony do Teatru Narodowego i przetłumaczony.

Bohaterami "Władzy" są panujący we Francji w latach 1643-1715 Ludwik XIV i jego minister finansów Mikołaj Fouquet. Kiedy król odkrywa, że rzeczywistą władzę w państwie sprawują finansiści, rozpoczyna grę, której celem jest panowanie absolutne.

W sztuce chodzi o jak najszerzej pojętą władzę - o władzę polityczną, władzę pieniądza, ale także o dominację w stosunkach damsko-męskich. Tak naprawdę nigdy nic się nie zmieni. Ludzie zawsze będą skorumpowani i przekupni. W historii nigdy nie było żadnego prawdziwego postępu. Mamy armaty, drukarnie, ale nasze dusze są tak samo czarne jak średniowieczne ścieki - brzmi jedna z kwestii wypowiadanych w sztuce przez Gajosa.

"Władza" miała premierę i będzie wystawiana na małej scenie Teatru Narodowego przy ul. Wierzbowej. W rolę Ludwika XIV wcielił się Piotr Adamczyk. Publiczność zobaczyła w przedstawieniu także m.in. Annę Chodakowską, Annę Gryszkównę i Karolinę Gruszkę.

Janusz Gajos (ur. w 1939 r.) należy do grona najwybitniejszych polskich aktorów teatralnych i filmowych. Karierę artystyczną rozpoczął jeszcze przed ukończeniem łódzkiej szkoły filmowej (1965 r.). W 1964 r. wystąpił w obrazie "Obok prawdy" Janusza Weycherta. Dwa lata później, dzięki roli Janka Kosa w serialu "Czterej pancerni i pies", stał się jednym z najpopularniejszych aktorów w Polsce.

Był aktorem Teatru im. Jaracza w Łodzi, warszawskich teatrów: Komedia, Polskiego, Kwadratu, Dramatycznego i Powszechnego. W zespole Teatru Narodowego gra od sezonu 2003/2004. W warszawskim teatrze wystąpił m.in. w "Śmierci komiwojażera" Arthura Millera w reż. Kazimierza Kutza i w "Nartach Ojca Świętego" Jerzego Pilcha w reż. Piotra Cieplaka.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Tchórz". Melania Trump żąda zwolnienia dziennikarza
"Tchórz". Melania Trump żąda zwolnienia dziennikarza
Aragczi poleciał na spotkanie z Putinem. Rozmowy o "strategicznej relacji"
Aragczi poleciał na spotkanie z Putinem. Rozmowy o "strategicznej relacji"
Podsumowanie zbiórki Łatwoganga, Tusk zapowiada budowę "armady dronów" [SKRÓT DNIA]
Podsumowanie zbiórki Łatwoganga, Tusk zapowiada budowę "armady dronów" [SKRÓT DNIA]
Katastrofa Cessny w Sudanie Południowym. Zginęło 14 osób
Katastrofa Cessny w Sudanie Południowym. Zginęło 14 osób
Immunitet Kamińskiego. Wniosek wpłynął już do PE
Immunitet Kamińskiego. Wniosek wpłynął już do PE
Olbrzymi jacht przepłynął przez cieśninę Ormuz. Należy do rosyjskiego miliardera.
Olbrzymi jacht przepłynął przez cieśninę Ormuz. Należy do rosyjskiego miliardera.
Śmiertelny wypadek na Świnicy. Turysta spadł na stronę słowacką
Śmiertelny wypadek na Świnicy. Turysta spadł na stronę słowacką
Nie mógł dalej jechać, porzucił auto na torowisku. 27-latek zatrzymany
Nie mógł dalej jechać, porzucił auto na torowisku. 27-latek zatrzymany
Zaskakujący wyrok sądu. Niemiecki policjant ma odwiedzić Auschwitz
Zaskakujący wyrok sądu. Niemiecki policjant ma odwiedzić Auschwitz
Nie tylko zniszczenia. Ukrainę czeka znacznie większy kryzys
Nie tylko zniszczenia. Ukrainę czeka znacznie większy kryzys
Hezbollah zapowiada powrót do taktyki zamachów samobójczych
Hezbollah zapowiada powrót do taktyki zamachów samobójczych
Co z dyspensą na piątek 1 maja? Biskupi zdecydowali
Co z dyspensą na piątek 1 maja? Biskupi zdecydowali