WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Źródło wideo: © WP Wiadomości
Szymon MichalskiPatrycjusz Wyżga

"Jesteście wrogim państwem". Kim Dzong Un zrzuca maskę, a jego hakerzy okradają świat

Dr Oskar Pietrewicz, analityk ds. Półwyspu Koreańskiego w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych (PISM), był gościem Patrycjusza Wyżgi w programie "Didaskalia". Ekspert opisał drastyczne zmiany w polityce Korei Północnej, która pod koniec 2023 r. uznała Południe za wroga, definitywnie zrywając z ideą zjednoczenia. W rozmowie poruszono również wątek cyberprzestępczości jako głównego źródła dochodu reżimu oraz rolę polskich dyplomatów, którzy jako jedni z nielicznych przedstawicieli Zachodu wrócili do Pjongjangu.

Najważniejsze informacje:

  • Koniec mitu zjednoczenia: Dr Pietrewicz wskazuje na strategiczną zmianę z grudnia 2023 r., kiedy Kim Dzong Un ogłosił Koreę Południową "wrogim państwem" i zerwał wszelki dialog. Zdaniem analityka jest to reakcja obronna reżimu przed wpływem południowokoreańskiej popkultury, która "rozbija funkcjonowanie państwa totalitarnego".
  • Hakerzy na usługach reżimu: Korea Północna stała się cyberpotęgą, której główną motywacją jest kradzież pieniędzy (głównie kryptowalut) w celu ominięcia sankcji. Ekspert opisuje proceder zatrudniania północnokoreańskich informatyków w zachodnich firmach na fałszywych tożsamościach.
  • Polska "karta" w Pjongjangu: Polska, obok Szwecji i jednego dyplomaty z Bułgarii, jest jedynym krajem unijnym obecnym obecnie w Korei Północnej. Dr Pietrewicz podkreśla, że przywrócenie placówki i obecność w Komisji Nadzorczej Państw Neutralnych to atut dyplomatyczny i potencjalny kanał komunikacji, który warto doceniać.

Totalitaryzm doskonały i "masakra" uciekinierów

Rozmowa rozpoczęła się od analizy ustroju Korei Północnej. Dr Oskar Pietrewicz określił ten kraj mianem "modelowego państwa totalitarnego", które w XXI w. nie tylko nie zelżało, ale wręcz wzmocniło kontrolę nad społeczeństwem, wykorzystując pandemię COVID-19 jako katalizator.

- Korea Północna jest najbardziej totalitarnym państwem na świecie, bo jest najbardziej zorganizowanym w tym totalitaryzmie. (...) To ta żelazna konsekwencja we wdrażaniu tego modelu dla nas jest szokująca - ocenił ekspert PISM.

Gość programu zwrócił uwagę, że system ten łączy sowieckie wzorce instytucjonalne z wielowiekową tradycją feudalną i konfucjańskim posłuszeństwem. Skuteczność izolacji widać w drastycznym spadku liczby uciekinierów. W 2009 r. na Południe uciekło prawie 3000 osób, podczas gdy w 2021 r. było to zaledwie 63 ludzi.

- Droga, jaką muszą przebyć uciekinierzy z Korei Północnej, to jest masakra. To są tragiczne losy ludzi, którzy uciekają, bo nie mają czego jeść, bo się boją - mówił dr Pietrewicz.

Podkreślił dramatyczny los kobiet, które w Chinach często padają ofiarą handlu ludźmi: - Ponad 70 proc. uciekinierów to kobiety (...), przechodzą nowe piekło w Chinach zazwyczaj, gdzie są obiektem handlu ludźmi, przymusowe małżeństwa, gwałty, trafiają do domów publicznych.

"Kraść" - cyberarmia Kim Dzong Una

Ważnym wątkiem rozmowy była działalność Korei Północnej w cyberprzestrzeni. Analityk PISM zaznaczył, że reżim stał się mistrzem w omijaniu sankcji poprzez działalność hakerską.

- Jaka jest podstawowa motywacja? Powiem wprost: kraść. Bo reżim obłożony wieloma sankcjami międzynarodowymi z tradycyjnego handlu czerpał (...) coraz mniejsze dochody - wyjaśnił gość.

Według szacunków przytoczonych przez dr. Pietrewicza w 2023 r. hakerzy z Północy ukradli od 1,5 do 2,5 mld dolarów w kryptowalutach. Co więcej, reżim wysyła swoich informatyków (często przebywających w Chinach lub Rosji), by zdalnie pracowali dla firm z USA i Europy.

- Szefowie z amerykańskich firm nie wiedzą, kto z nimi pracuje. (...) To podszywanie się pod pracowników i przez lata funkcjonowanie jako normalni pracownicy, którzy na tyle weszli w systemy, że zaczęli pozyskiwać informacje - opisywał proceder ekspert. Dodał, że w przyszłości celem ataków może być nie tylko kradzież, ale paraliżowanie infrastruktury krytycznej wroga.

Koniec marzeń o zjednoczeniu. Południe jako wróg

Dr Pietrewicz zwrócił uwagę na fundamentalną zmianę, jaka zaszła w polityce Pjongjangu pod koniec 2023 r. Kim Dzong Un zerwał z dziedzictwem swojego dziadka i ojca, którzy zawsze, przynajmniej retorycznie, dążyli do zjednoczenia Korei.

- Decyzja polityczna zapadła w grudniu 2023 r. Kim Dzong Un powiedział: "Nigdy więcej dialogu z Koreą Południową, z żadnym rządem. (...) Jesteście wrogim państwem" - relacjonował analityk.

Jako przyczynę tej zmiany wskazał zagrożenie płynące z południowokoreańskiej kultury. K-pop i seriale (K-dramy), które przenikały na Północ, podważały fundamenty systemu totalitarnego, pokazując alternatywną, atrakcyjniejszą rzeczywistość.

- Władza zorientowała się, że tak naprawdę to podważa fundament istnienia państwa totalitarnego. (...) Jeśli to trafiało do umysłów, później państwo totalitarne ma ten podstawowy problem, że oferuje wszystko w tej - nazwijmy to - "podstawie programowej" swoim obywatelom (...), a ludzie wiedzą, że muszą tego słuchać (...). Ale tak naprawdę w głowie i w sercu mają coś innego - tłumaczył dr Pietrewicz.

Symbolem tej zmiany jest prognoza pogody w północnokoreańskiej telewizji. - Prognoza pogody, która przez dekady (...) była pokazywana dla całego Półwyspu Koreańskiego, od końca 2023 r. jest pokazywana tylko dla Korei Północnej. (...) Nie interesujemy się, czy tam słońce świeci, czy deszcz pada. Odcinamy się - zauważył gość "Didaskaliów".

Szpiegowska gra: "Czarna Wenus" i zamachowcy

W rozmowie przytoczono fascynujące historie ze świata służb specjalnych obu Korei. Dr Pietrewicz opowiedział m.in. o operacji południowokoreańskiego wywiadu z lat 90., znanej jako "Czarna Wenus" (Black Venus). Agent Południa, udając niezdyscyplinowanego biznesmena, dotarł aż do Kim Dzong Ila.

- Stworzono jemu taką legendę, że (...) jest mało zdyscyplinowanym, nieobiecującym zupełnie agentem, człowiekiem, który roztrwania pieniądze. (...) Udaje się mu krok po kroku dojść do momentu, w którym na specjalnej audiencji spotyka się z Kim Dzong Ilem, proponując zorganizowanie przyjazdu ekipy filmowej - opowiadał ekspert.

Z drugiej strony, historia zna przypadki brutalnych prób eliminacji przywódców. W 1968 r. komandosi z Północy dotarli niemal pod pałac prezydencki w Seulu ("rajd na Błękitny Dom"). W rewanżu Południe stworzyło Jednostkę 684, złożoną z drobnych przestępców, szkoloną na wyspie Silmido do zabicia Kim Ir Sena.

- Na tej wyspie przez trzy lata było mordercze szkolenie. (...) W 1971 r. zapada decyzja, że należy odwołać tę operację. (...) Ci, którzy odpowiadali za ten spisek (...), prawdopodobnie mieli zostać wszyscy zlikwidowani. (...) Tych 24 mężczyzn (...) ucieka z tej wyspy, zabijają strażników, porywają autobus i przedostają się do Seulu - przypomniał dramatyczną historię dr Pietrewicz.

Polscy dyplomaci w "garstce" obecnych

Istotnym wątkiem była obecność polskiej dyplomacji w Pjongjangu. Polska jest jednym z zaledwie kilku państw, które po pandemii przywróciły funkcjonowanie swojej ambasady.

- Jesteśmy jednym z trzech państw, obok Szwecji i Bułgarii, które przywróciły swoją placówkę w Pjongjangu. To jest efekt bardzo mozolnych, cierpliwych zabiegów ze strony polskiej dyplomacji - podkreślił gość programu.

Dr Pietrewicz zaznaczył, że Polska ma unikalny mandat do obecności na Półwyspie Koreańskim dzięki członkostwu w Komisji Nadzorczej Państw Neutralnych, ustanowionej po rozejmie w 1953 r. Choć Korea Północna próbuje podważać ten mandat, jest to istotny atut.

- My jesteśmy w tej garstce. (...) To nie są tylko frazesy. To ciągle jest element naszej historii. To jest jakaś karta przetargowa na poziomie politycznej komunikacji - ocenił ekspert, dodając, że nawet Korea Południowa, która ma zerwane relacje z Północą, szuka kontaktu z państwami takimi jak Polska, by dowiedzieć się czegokolwiek o sytuacji w Pjongjangu.

Południe wciąż liczy na Rosję

Zaskakującym wnioskiem z wizyty dr. Pietrewicza w Seulu jest nastawienie południowokoreańskich elit do Rosji. Mimo wojny w Ukrainie i współpracy wojskowej Pjongjangu z Moskwą, w Korei Południowej panuje przekonanie o konieczności powrotu do "business as usual" z Rosją.

- Dla elit południowokoreańskich Rosja to partner. (...) Według moich rozmówców w Korei Południowej decyzja prawdopodobnie już zapadła (...), że jak będzie sprzyjający klimat międzynarodowy, to otwieramy się na ponowny dialog polityczny z Federacją Rosyjską - ujawnił analityk.

Ekspert PISM tłumaczył to wieloletnimi inwestycjami Rosji w edukację koreańskich elit oraz czysto merkantylnym podejściem Seulu. - Nam się to może nie podobać, ale takie jest myślenie (...) w Korei Południowej. (...) Koreańczycy z Południa to są ci Koreańczycy, którzy gdy komentują w telewizji południowokoreańskiej to, co się dzieje w Ukrainie, komentują z perspektywy rosyjskiej, bo tak zostali nauczeni - przestrzegał dr Pietrewicz.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Więcej wideo
Żukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premieraŻukowska reaguje na tekst WP: Traktowanie po macoszemu przez premiera
Łukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w PjongjanguŁukaszenka w Korei Północnej. Tak go powitali w Pjongjangu
W Sejmie o zachowaniu Nawrockiego. Posłowie nie gryźli się w językW Sejmie o zachowaniu Nawrockiego. Posłowie nie gryźli się w język
Kontrowersyjne zagranie Orbana. Węgry wstrzymują dostawy gazu na UkrainęKontrowersyjne zagranie Orbana. Węgry wstrzymują dostawy gazu na Ukrainę
Jest nagranie. Robot rozmawiał z politykami w Sejmie. "To wy powinniście się czuć samotni"Jest nagranie. Robot rozmawiał z politykami w Sejmie. "To wy powinniście się czuć samotni"
Kraj NATO ma dość. Jasne stanowisko ws. Izraela i Bliskiego WschoduKraj NATO ma dość. Jasne stanowisko ws. Izraela i Bliskiego Wschodu
Słynny robot w Sejmie. "Wnoszę o podwyżki dla Straży Marszałkowskiej"Słynny robot w Sejmie. "Wnoszę o podwyżki dla Straży Marszałkowskiej"
Wybrane dla Ciebie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend