Media: Korea Północna ogranicza dostawy broni do Rosji
Korea Północna niespodziewanie zmniejszyła skalę dostaw broni i amunicji do Rosji - informują południowokoreańskie media. Na ograniczenie współpracy wojskowej Pjongjangu z Moskwą mają wskazywać zdjęcia satelitarne, pokazujące wyraźny spadek liczby transportów morskich i lotniczych.
Najważniejsze informacje:
- NK News, analizując zdjęcia satelitarne, wskazuje na jedynie jeden wpływ rosyjskiego statku do portu KRLD w styczniu.
- Zmniejszyła się liczba lotów i rejsów związanych z transportem amunicji i sprzętu do Rosji.
- Eksperci rozważają kilka możliwych przyczyn: wyjątkowo złą pogodę, dynamikę rozmów pokojowych czy sytuację wewnętrzną KRLD.
O możliwym zahamowaniu transferu uzbrojenia poinformował serwis NK News, powołując się na analizę zobrazowań satelitarnych. Dziennikarze zauważyli, że w styczniu do portów Korei Północnej wpłynął zaledwie jeden rosyjski kontenerowiec, podczas gdy wcześniej takie jednostki pojawiały się znacznie częściej.
Według NK News, jeszcze w poprzednich miesiącach rosyjskie statki obsługujące handel bronią z KRLD zawijały do północnokoreańskich portów co najmniej trzy razy w miesiącu. Tymczasem ostatni taki przypadek przed styczniem miał miejsce 21 grudnia.
Zdjęcia satelitarne udostępnione przez firmę Planet Labs pokazują, że rosyjski statek zacumował przy nabrzeżu związanym z eksportem broni 14 stycznia, po tym jak dzień wcześniej rozładowano puste kontenery na sąsiednim nabrzeżu. Analiza wskazuje, że była to prawdopodobnie jednostka Angara lub Lady R – statki, które wcześniej odgrywały kluczową rolę w transferze broni między Rosją a Koreą Północną.
Po wypłynięciu statku kontenery były stopniowo rozładowywane przez kilka dni, a następnie pozostawały na nabrzeżu nawet przez trzy tygodnie, zanim zostały wysłane dalej. Równocześnie odnotowano również spadek liczby lotów, których celem był transport północnokoreańskiego uzbrojenia do Rosji.
Co stoi za ograniczeniem dostaw?
Przyczyny zmniejszenia aktywności transportowej nie są jednoznaczne. Autorzy analizy wskazują, że jedną z możliwych przyczyn może być wyjątkowo trudna pogoda, która w tym roku miała utrudniać żeglugę w regionie.
Nie wykluczają jednak także innych czynników, takich jak intensyfikacja rozmów pokojowych między Ukrainą a Rosją lub wewnętrzna sytuacja polityczna w Korei Północnej, która mogła skłonić władze w Pjongjangu do ograniczenia eksportu broni.
"Nie chcą głębszego zaangażowania"
Ekspert wojskowy Paweł Łakijczuk w rozmowie z ukraińską agencją UNIAN ocenił, że zarówno Korea Północna, jak i Białoruś nie są zainteresowane dalszym zwiększaniem swojego udziału w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie. - Korea Północna i Białoruś nie dążą do głębszego zaangażowania się w wojnę Rosji z Ukrainą - powiedział Paweł Łakijczuk.
Jak dodał, próby wykorzystania północnokoreańskich żołnierzy na froncie nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. - Straty rosyjskie w ludziach są trudne do zrekompensowania, a żołnierze Kim Dzong Una są słabo wyszkoleni i wyposażeni - podkreślił ekspert.
Jeśli obserwowany trend się utrzyma, może to oznaczać istotne osłabienie jednego z kluczowych kanałów zaopatrzenia Rosji w amunicję, na którym Moskwa polegała w ostatnich miesiącach wojny.
Źródło: UNIAN, NK News