ycipk-4c93hh

Jarosław Kaczyński tłumaczy się z ostatniej wypowiedzi. Chodzi o "tradycyjny model rodziny"

Jarosław Kaczyński na ostatniej konwencji opowiadał o "tradycyjnym modelu rodziny". Jego słowa wywołały burzę. Teraz prezes PiS tłumaczy się z tej wypowiedzi.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Lublin. Jarosław Kaczyński na konwencji PiS
Lublin. Jarosław Kaczyński na konwencji PiS (East News)
ycipk-4c93hh

Jarosław Kaczyński był pytany na antenie Polskiego Radia m.in. o niedawną wypowiedź z konwencji PiS w Lublinie. - W miażdżącej większości przypadków ludzie rodzą się kobietami lub mężczyznami. I niech tak zostanie. Tak ma w Polsce zostać - mówił prezes. - Jeden mężczyzna, jedna kobieta, w stałym związku oraz ich dzieci. Taki model rodziny ma dzisiaj wielu przeciwników - dodał.

Niektórzy krytykowali słowa polityka, wskazując na to, że często dzieci są np. wychowywane przez samotnych ojców lub matki. M.in. prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zamieściła wymowny wpis na Twitterze."Chcemy pana serdecznie pozdrowić - moja córka i ja, zupełnie normalna polska rodzina" - napisała w sieci.

Teraz prezes PiS miał okazję na antenie Polskiego Radia odnieść się do tych zarzutów.

ycipk-4c93hh

Zobacz także: Wyznanie prezesa Kaczyńskiego. Bronisław Komorowski ma teorię

- Bronimy tradycyjnego modelu rodziny. Nie da się w każdej wypowiedzi przekazać wszystko. Jesteśmy w pełni za szacunkiem dla kobiet, które samotnie wychowują dzieci, ale zdarzają się również mężczyźni. Uważamy, że to co jest fundamentem naszej cywilizacji, czyli trwały związek kobiety i mężczyzny oraz dzieci, które z tego związku wychodzą jest cenne - zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński kontra LGBT

ycipk-4c93hh

Pojawiła się również kwestia związków partnerskich. Wspomniana została również wypowiedź Małgorzaty-Kidawy-Błońskiej, która zapowiedziała chęć pracy nad ustawą o związkach partnerskich.

- Cieszę się szczerością. (...) To trzeba sobie cenić, bo inni się wykręcają. Plan Rabieja ma być realizowany. Dzieci mają być przedmiotami, które są komuś potrzebne nie wiem do czego. Można chyba powiedzieć, że do zabawy, ale my będziemy bardzo twardo bronić, żeby ten plan nie został zrealizowany. (...) Te wybory dotyczą spraw gospodarczych, społecznych, związanych z płacami, dochodami zwykłych ludzi. Te wyższe dochody się najwyraźniej niektórym nie podobają - powiedział Kaczyński.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
ycipk-4c93hh
ycipk-4c93hh