WP

Janusz Korwin-Mikke o molestowaniu Kory. "Co cię nie zabije, to cię wzmocni! - przypominam"

Śmierć Kory wstrząsnęła całym krajem. Od pogrzebu artystki minął tydzień, ale Olga Sipowicz nadal jest na ustach wielu osób. W nieprzewidywalny sposób jeden z najtrudniejszych momentów jej życia skomentował Janusz Korwin-Mikke.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wywód Janusza Korwin-Mikkego nie spotkał się z przychylnością komentujących
Wywód Janusza Korwin-Mikkego nie spotkał się z przychylnością komentujących (PAP, Fot: Radek Pietruszka)
WP

"Lewica biadoli, że "Kora" była w dzieciństwie "molestowana" przez księdza" - przypomniał na Twitterze Janusz Korwin-Mikke. Kora w dzieciństwie mieszkała w sierocińcu

W 2010 r. piosenkarka wyznała, że była tam molestowana przez księdza. - Był starym śmierdzącym człowiekiem, który wpychał mi jęzor do ust i gmerał w majtkach - twierdziła. Artystka powiedziała, że w domu dziecka dostała "pierwszą lekcję uległości wobec nienormalnych zachowań księży". O tym opowiada jej piosenka "Zabawa w chowanego". Premiera utworu miała miejsce 4 dni po publikacji rozmowy, w której opowiedziala o traumie z dzieciństwa.

Ale Korwin-Mikke postanowił znaleźć pozytywy tej sytuacji. "Pytam: czy to zmieniło Jej życie? Jeśli TAK - to być może zamiast wybitnej piosenkarki wyrosłaby przeciętniaczka - albo (o zgrozo!) pieśniarka katolicka?" - stwierdził. I dodał: "Co cię nie zabije, to cię wzmocni! - przypominam".

WP

Zobacz także: #JedziemyWPolskę. Nowy cykl Wirtualnej Polski

Logika prezesa partii Wolność nie zyskała na popularności. "Większych głupot nie słyszałem w swoim życiu", "Mam trójkę dzieci i biada temu, kto będzie chciał je wzmocnić", "Wybory się zaczynają, Janusz walczy o jak najniższy wynik" - to delikatniejsze z komentarzy pod wpisem Korwin-Mikkego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP