Izrael zaatakował cele Hamasu w Gazie. Żołnierzom wolno też strzelać do cywilów

Izraelczycy "ukarali" Hamas za podłożenie bomby. Najpierw nadleciały samoloty, a później ogień otworzył czołg. Są zabici i ranni. Wcześniej sąd potwierdził, że snajperzy mają prawo strzelać do cywilów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Izraelski czołg na granicy Strefy Gazy
Izraelski czołg na granicy Strefy Gazy (Gil Eliyahu/Jinipix/REPORTER / East News)

Terroryści z Hamasu podłożyli bombę przy płocie oddzielającym Strefę Gazy od Izraela. Celem mieli być żołnierze patrolujący granicę. Ładunek eksplodował, gdy rozbrajać go zaczął wojskowy robot. Izraelska armia, IDF, opublikowała nagranie z incydentu podkreślając, że nikomu nic się nie stało.

W odpowiedzi izraelski czołg ostrzelał ufortyfikowany punkt obserwacyjny Hamasu w południowej części Strefy Gazy. Palestyńskie ministerstwo zdrowia poinformowało o dwóch ofiarach śmiertelnych i jednym ciężko rannym.

W nocy, w tej samej okolicy izraelski samolot zbombardował obóz szkoleniowy islamistów. Takie ataki mają głównie znaczenie symboliczne i nie powodują ofiar. Obozy szkoleniowe w nocy zazwyczaj są puste, a IDF je atakuje, żeby przekazać wiadomość Hamasowi, że swoimi działaniami koło płotu nadmiernie testuje cierpliwość Izraelczyków.

Żołnierze mogą strzelać do demonstrantów

W czwartek Sąd Najwyższy w Jerozolimie odrzucił petycję dwóch organizacji obrońców praw człowieka, które chciały zabronić IDF używania snajperów przeciwko demonstrantom w Gazie. Zdaniem aktywistów, strzelanie ostra amunicją do nieuzbrojonych Palestyńczyków jest niezgodne z prawem.

Zobacz także: "Stanisław Piotrowicz zabrał mi kawałek ziemi". Mieszkańcy Odrzykonia skarżą się na posła PiS

Sędziowie jednogłośnie oddalili petycję podkreślając, że trwające od początku kwietnia protesty stanowią realne zagrożenie dla żołnierzy i obywateli Izraela. Ponadto odpowiedzialność za sytuację w Gazie ponosi Hamas uznawany za organizację terrorystyczną, który ukrywa swoich ludzi wśród cywilów.

Brutalna reakcja IDF na „Wielki Marsz Powrotu” organizowany przez Hamas w Gazie wywołała falę protestów na świecie. Dotychczas Izraelczycy zabili 115 Palestyńczyków i ranili ponad 12 tys. Setki ludzi postrzelonych ostrą amunicją nadal znajduje się w szpitalach. Po stronie izraelskiej nikt nie odniósł obrażeń.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości