ycipk-1mysub

Huragan Dorian. Władze Bahamów: mamy ok. 2,5 tysiąca zaginionych

Władze Bahamów poinformowały, że po przejściu huraganu Dorian wciąż nie wiadomo, jaki jest los 2,5 tysiąca mieszkańców wysp. To oznacza, że ofiar śmiertelnych huraganu może być znacznie więcej, niż do tej pory sądzono.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Huragana Dorian. Władze Bahamów poinformowały, że 2,5 tys. mieszkańców wysp uznaje się za zaginione
Huragana Dorian. Władze Bahamów poinformowały, że 2,5 tys. mieszkańców wysp uznaje się za zaginione (PAP)
ycipk-1mysub

Około 2,5 tys. osób zarejestrowano jako zaginione na Bahamach po przejściu niszczycielskiego huraganu Dorian - poinformowały w środę Carl Smith, rzecznik krajowej agencji ds. zarządzania kryzysowego (Nema). Zastrzegł jednak, że w tej liczbie mogą być jeszcze osoby, które schroniły się w ośrodkach ewakuacyjnych lub zostały ewakuowane. - Proces weryfikacji tych danych trwa - dodał.

Zobacz także: Były huragan Dorian zbliża się do Polski. W Europie najmocniej "oberwie" Wielka Brytania

Smith przyznał jednak, że ostateczna liczba "ofiar śmiertelnych" huraganu Dorian może być "oszałamiająca".

ycipk-1mysub

W ośrodkach ewakuacyjnych nadal przebywają tysiące osób. Ich domy zostały kompletnie zniszczone. Służby planują budowę dwóch miasteczek namiotowych wokół Marsh Harbour na wyspie Wielkie Abaco. Miasto zostało kompletnie zrujnowane przez huragan.

Zobacz także: Huragan Dorian. Wyspa Wielkie Abaco w oku huraganu. Są pierwsze zdjęcia zniszczeń

Huragan Dorian 1 września uderzył w Bahamy. To tam spowodował największe zniszczenia. Osiągnął piątą (najwyższą) kategorię w skali Saffira-Simpsona i wiejąc z prędkością około 350 kilometrów na godzinę spowodował śmierć co najmniej 50 osób.

Źródło: bbc.com

ycipk-1mysub
Polub WP Wiadomości
ycipk-1mysub
ycipk-1mysub