Hołownia krytykuje wystąpienie Morawieckiego na Jasnej Górze. "To patologia"

"To ciężka patologia, gdy premier przemawia w kościele" - komentuje wystąpienie premiera Morawieckiego na Jasnej Górze Szymon Hołownia. Dziennikarz apeluje o kościół wolny od polityki i o politykę wolną od kościoła.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Hołownia skrytykował wystąpienie premiera Morawieckiego na Jasnej Górze.
Hołownia skrytykował wystąpienie premiera Morawieckiego na Jasnej Górze. (PAP, Fot: Marcin Obara)
WP

Szymon Hołownia na swoim profilu na Facebooku, zamieścił post, w którym apeluje o uwolnienie kościoła spod ideologii politycznych. Nawiązał tym samym do ostatniego przemówienia premiera Morawieckiego na Jasnej Górze.

WP

Premier Morawiecki przemawiał na Jasnej Górze przy okazji XXVII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja. W apelu premiera nie zabrakło odniesień do polityki.
Morawiecki skrytykował zachowanie politycznych przeciwników rządu. Komentował, że ci ludzie "próbują zrobić podkop pod Polskę, podkop pod polskość, pod nasze tradycyjne wartości: rodziny, patriotyzmu, pod marzenia o wielkiej, wspaniałej Polsce".

Polityka w kościele to patologia

Polityka w kościele nie podoba się dziennikarzowi i felietoniście Szymonowi Hołowni. Przemowę Morawieckiego na Jasnej Górze uznał za przejaw "patologii". Dziennikarz potępił zachowanie premiera Morawieckiego dodając, że "w polityce partyjnej (...) polityk to zawsze sprzedawca. I w kościele nie głosi kerygmatu, a przemawia do elektoratu. Głosi nie Zmartwychwstałego, a swoją partię, jej ideologię i siebie. "

Kościół wolny od polityki

WP

Szymon Hołownia zaapelował o separację kościoła od polityki i polityki od kościoła - "marzę też o polityce wolnej od bezpośredniej obecności w niej kościoła. Nie tylko od patologii w rodzaju finansowo - medialnych gier ojca Rydzyka z rządem".

Już wcześniej pisaliśmy o podejściu Szymona Hołowni do polityki w kościele. to jest niepoprawny szyk powinno być – Hołownia dodał, że jego podejście do robienia targowiska z kościoła jest nieimienne od lat. "Oni zawsze lgnąć tam będą, bo oni zawsze lgną do miejsc, gdzie zbierają się ludzie, bo to potencjalny elektorat (...). Bo to, co wyraźnie widać po każdych literalnie wyborach - zwykli sprzedawcy, a nie zastęp ideowych zuchów" - dodał na koniec posta, gdzie skomentował wystąpienie Morawieckiego na Jasnej Górze.

Ołtarz to ich prywatne ranczo

- "Widać niektórzy przedstawiciele nie mogą się oprzeć przed myślą, że ołtarz to ich prywatne ranczo, na które mogą zaprosić bohaterów swoich ulubionych seriali, zrobić sobie z Eucharystii domówkę dla fanów" - tymi słowami na koniec Hołownia odniósł się do zachowania duchownych sojuszników partii rządzącej.

WP

Źródło: Facebook; TVP Info

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: "Sojusz między tronem a ołtarzem". Leszek Miller o Polsce

WP
WP
WP