"Guardian": autouzupełnianie przyczyną wycieku danych przywódców z G20

Nieuwaga urzędnika, który nie sprawdził funkcji autouzupełniania w programie poczty elektronicznej doprowadziła do wycieku danych osobowych światowych przywódców uczestniczących w 2014 r. w szczycie G20 w Australii - podał "Guardian".

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | Robert Kulig

Gazeta relacjonuje, że jeden z pracowników urzędu przez nieuwagę wysłał numery paszportów, szczegóły wizowe i inne dane osobowe wszystkich przywódców uczestniczących w szczycie G20 do organizatorów mistrzostw Azji w piłce nożnej, które odbyły się w styczniu br. w Australii. "Guardian" zwraca uwagę, że służby tego kraju nie poinformowały przywódców o tym wydarzeniu.

Wśród uczestników szczytu w Brisbane, który odbył się w listopadzie zeszłego roku, a których dane wyciekły byli m.in. prezydent USA Barack Obama, przywódca Rosji Władimir Putin, kanclerz Niemiec Angela Merkel czy prezydent Chin Xi Jinping. Po tym jak zorientowano się w pomyłce urząd imigracyjny poinformował 7 listopada 2014 r. komisarza ds. ochrony danych osobowych, prosząc go o ocenę sytuacji i pilną pomoc w rozwiązaniu tej kwestii.

"Wśród danych osobowych, które wyciekły znajdują się takie informacje jak imię i nazwisko, data urodzenia, tytuł, narodowość, numer paszportu, numer wizy i podklasa wizy; sprawa dotyczy 31 międzynarodowych przywódców uczestniczących w szczycie G20" - napisał urzędnik imigracyjny do komisarza ds. ochrony danych osobowych.

Błąd człowieka

"Przyczyną wycieku był błąd człowieka. Nie sprawdził funkcji autouzupełniania w programie Microsoft Outlook (obsługującym pocztę elektroniczną), co doprowadziło do wysłania wiadomości do złego odbiorcy" - relacjonował przebieg wydarzenia pracownik urzędu imigracyjnego w oficjalnej korespondencji.

Zwraca w niej uwagę, że przesłanie danych osobowych do organizatorów turnieju piłkarskiego nie oznacza ich wycieku do opinii publicznej. W związku z tym radzi, aby nie informować o wycieku osób, których dotyczy.

To nie pierwszy raz

"Guardian" przypomina, że to nie pierwszy raz kiedy australijski urząd ds. imigracji doprowadził do wycieku danych osobowych. Brytyjski dziennik w lutym 2014 roku ujawnił, że na stronie internetowej agencji pojawiły się przez przypadek dane osobowe ponad 10 tys. osób, z czego wielu to byli uchodźcy ubiegający się o azyl.

Zobacz również wideo: Błędy pracowników gratka dla hakerów

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Tajlandia zaatakowała cele w Kambodży
Działo się w nocy. Tajlandia zaatakowała cele w Kambodży
Rosja odnotowuje sukcesy na froncie. Alarmujące doniesienia
Rosja odnotowuje sukcesy na froncie. Alarmujące doniesienia
Rosja wyłożyła 107 mln dolarów. Na celowniku mały kraj
Rosja wyłożyła 107 mln dolarów. Na celowniku mały kraj
Trump "rozczarowany" Zełenskim. "Nie przeczytał propozycji"
Trump "rozczarowany" Zełenskim. "Nie przeczytał propozycji"
Nigeria. Uwolniono 100 uczniów porwanych z katolickiej szkoły
Nigeria. Uwolniono 100 uczniów porwanych z katolickiej szkoły
Definitywny koniec rozejmu? Starcia między Tajlandią a Kambodżą
Definitywny koniec rozejmu? Starcia między Tajlandią a Kambodżą
Węgry i Słowacja chcą storpedować plan UE. Chodzi o surowce z Rosji
Węgry i Słowacja chcą storpedować plan UE. Chodzi o surowce z Rosji
Ważny tydzień dla Ukrainy. Seria spotkań ws. pokoju
Ważny tydzień dla Ukrainy. Seria spotkań ws. pokoju
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto