Trwa ładowanie...
d3jmjul
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Francja: gwałtowny protest rolników w Bretanii, spłonęły dwa urzędy

Kilkuset francuskich rolników, niezadowolonych z obniżania się poziomu ich życia m.in. za sprawą rosyjskich sankcji, zdewastowało w piątek wieczorem siedzibę rolniczego ubezpieczenia społecznego (MSA) i urząd podatkowy w miejscowości Morlaix w Bretanii.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Spalony urząd podatkowy w Morlaix
Spalony urząd podatkowy w Morlaix (AFP, Fot: Fred Tanneau)
d3jmjul

Przed siedzibą MSA uczestnicy protestu wysypali na stertę ziemniaki i karczochy, których nie udało im się sprzedać, dorzucili palety i stare opony, a potem wszystko podpalili.

Burmistrz sąsiedniej miejscowości Saint-Martin-des-Champs, Francois Hamon, powiedział mediom, że rolnicy zdewastowali następnie siedzibę MSA, a potem ją podpalili. Zbudowany zaledwie dwa lata temu gmach został zniszczony, zawalił się dach.

Demonstranci przejechali następnie przed siedzibę urzędu podatkowego w centrum Morlaix. Wyrzucili na stertę warzywa i nawóz, wyłamali drzwi urzędu, powybijali okna, a potem podłożyli ogień. Całkiem nowy budynek, w którym mieścił się urząd podatkowy, został całkowicie zniszczony.

d3jmjul

Burmistrz Morlaix, Agnes Le Brun, skarżyła się na bezsilność wobec protestujących, podkreślając, że w mieście prawie nie ma sił porządkowych.

Premier Francji Manuel Valls potępił demonstrantów, wskazując, że uniemożliwiali oni straży pożarnej gaszenie budynków. Zapowiedział pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.

Rolnicy twierdzą, że nie są już w stanie poradzić sobie ze spadkiem cen na ich produkty. Rosyjskie embargo, nałożone w odpowiedzi na sankcje Zachodu wobec Rosji za jej działania wobec Ukrainy, pozbawiło ich jednego z ważnych rynków zbytu.

d3jmjul

Podziel się opinią

Share

d3jmjul

d3jmjul
Więcej tematów