Trwa ładowanie...
d1zy3k7
Ferie zimowe 2021. Będą zmiany w harmonogramie? Dariusz Piontkowski: "Decyzje już zapadły"

Ferie zimowe 2021. Będą zmiany w harmonogramie? Dariusz Piontkowski: "Decyzje już zapadły"

4 stycznia rozpoczynają się dwutygodniowe ferie zimowe. Ze względu na epidemię koronawirusa będą one wyglądały identycznie dla wszystkich województw. Rząd apeluje też, aby powstrzymać się od rodzinnych wyjazdów i pozostać w domach. Czy możliwe są jeszcze jakiekolwiek zmiany w harmonogramie? - Decyzje już zapadły. Premier wielokrotnie mówił, że nie jest to jakieś widzimisię polskiego rządu, ale podobne decyzje zapadają także w innych krajach europejskich. Większość ekspertów jest zgodna: należy ograniczyć liczbę kontaktów społecznych - powiedział w programie WP "Newsroom" wiceszef MEiN Dariusz Piontkowski. Podkreślił, że "nasze zachowania i przestrzeganie tych reguł, które obowiązują, także będą miały wpływ na sytuację w szkołach po feriach".

Panie ministrze to jeszcze jeden wRozwiń

Transkrypcja:

Panie ministrze to jeszcze jeden wątek. A są możliwe jakiekolwiek zmiany w harmonogramie ferii? Czy to już jest pewne, że to będzie jedna dwutygodniowa tura w styczniu i nic się nie zmienia? Decyzje już zapadły, pan premier wielokrotnie na ten temat mówił. Panie ministrze, ale na pewno słyszał pan hotelarzy, którzy proszą, a może nawet błagają, o to, żeby te ferie jakoś przywrócić i jakoś zorganizować. Ale pan premier wielokrotnie o tym mówił, że to nie jest jakieś widzimisię tylko polskiego rządu, ale to są podobne decyzje, które zapadają także w innych krajach europejskich. Wspominał pan o ekspertach, którzy zalecają pewnego rodzaju działania i większość ekspertów jest zgodna: wyraźnie mówi, że należy ograniczyć liczbę kontaktów społecznych. A zamknięcie hoteli, brak zgody na zorganizowane wyjazdy temu właśnie służy. Żeby tych kontaktów społecznych, przynajmniej w najbliższym okresie, dopóki nie ma szczepionki, dopóki duża część społeczeństwa nie zaszczepiła się, aby ograniczyć te kontakty, bo dzięki temu spadnie liczba zachorowań, spadnie liczba osób, które ciężko przechodzą tę chorobę, a nawet tych, którzy umrą. Te ograniczenia stopniowo będą mogły być znoszone, kiedy pojawi się szczepionka i kiedy duża część z nas zostanie zaszczepiona. Bo musimy niestety jeszcze troszkę zaczekać. Ale panie ministrze, na pewno pan widzi to, co się dzieje, na pewno widzi pan, że niektóre obostrzenia są masowo i powszechnie obchodzone. To znaczy, mamy nagle wyjazdy służbowe organizowane z dziećmi, mamy jakiś wysyp obozów sportowych, które tylko z nazwy są obozami sportowymi, mamy wydarzenia i imprezy sportowe organizowane w siłowniach, które powinny być zamknięte. Tak jakby taka jest rzeczywistość. Jak rozumiem, odpowiednie organy administracji publicznej czy służby będą reagowały na łamanie obostrzeń, one są obowiązującym w Polsce prawem, ci, którzy łamią te obostrzenia, postępują wbrew interesowi ogółu. Tego typu imprezy, zwłaszcza gdy jest większa grupa osób, mogą doprowadzić do zwiększonej liczby zakażeń. Państwo rozmawiali przed chwilą o protestach, które miały miejsce kilka tygodni temu, one ewidentnie doprowadziły do tego, że w pewnym momencie mieliśmy bardzo poważnie zwiększoną liczbę zachorowań i stąd, ewentualnie na przykład masowe wyjazdy "służbowe", mogą także przyczynić się do zwiększenia liczby zachorowań i mogą mieć na przykład wpływ na to, jakie będą decyzje, jeśli chodzi o powrót dzieci do szkół. Bo my przecież musimy zmierzyć się z ryzykiem ponownego gwałtownego wzrostu liczby zachorowań i gdyby taka opcja nastąpiła, to wówczas oczywiście trudno mówić o powrocie dzieci i młodzieży do szkół. Stąd nasze zachowania i przestrzeganie tych reguł, które obowiązują, także będą miały wpływ na sytuację w szkołach po feriach.
d1zy3k7
d1zy3k7
Więcej tematów