Trwa ładowanie...
niemcy

"FAZ" o skargach PiS ws. wyborów do Senatu: "Czy Polska jest jeszcze demokracją?"

PiS domaga się ponownego przeliczenia głosów w sześciu okręgach wyborczych do Senatu. Zdaniem "Frankfurter Allgemeine Zeitung” narodowi konserwatyści nie chcą pogodzić się z przegraną. "Czy Polska jest jeszcze demokracją?" - zadają pytanie niemieccy dziennikarze.

Share
"FAZ" o skargach PiS ws. wyborów do Senatu: "Czy Polska jest jeszcze demokracją?"
Źródło: East News, fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
d8jb8hn

"Partia rządząca też ma prawo do wnioskowania o przeprowadzenie sądowej kontroli wyników głosowania. Z formalnego punktu widzenia trudno jest krytykować rządzące w Polsce PiS za to, że zakwestionowało wyniki wyborów 13 października do Senatu w niektórych okręgach, w których przegrało niewielką większością głosów” – pisze Reinhard Veser w dzienniku "Frankfurter Allgemeine Zeitung” ("FAZ”).

"Czy Polska jest jeszcze demokracją?”

"W rzeczywistości jednak to, co dzieje się w Polsce, nie jest normalnym postępowaniem, lecz papierkiem lakmusowym, który pokaże, czy Polska jest jeszcze demokracją” – zaznacza autor komentarza "Brzydkie podejrzenie”.

Sprawujący władzę narodowi konserwatyści od razu po wyborach dali wyraźnie do zrozumienia, że nie zaakceptują tak po prostu utraty większości w Senacie. "Po tym, jak kilka prób przekupienia parlamentarzystów opozycji zakończyło się fiaskiem, sięgnięto teraz po wymiar sprawiedliwości, którego przysposabianie do potrzeb PiS rozpoczęło się natychmiast po wygranych cztery lata temu wyborach” – czytamy w "FAZ”.

PiS kombinuje ws. Piotrowicza? Stanowcza reakcja rzecznika rządu

"Nieładne podejrzenie”

Decyzję o skargach PiS przeciwko wynikom wyborów podejmie nowo utworzona izba Sądu Najwyższego (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - IKNiSP) składająca się z "dokładnie wybranych” sędziów. "Z tego powodu nasuwa się nieładne podejrzenie” – konkluduje Veser.

Politycy PiS sugerują, że podczas wyborów w sześciu okręgach senackich padło zaskakująco dużo głosów nieważnych. Chodzi o okręgi, w których kandydaci PiS zajęli drugie miejsca, przegrywając nieznacznie - o kilka tysięcy głosów - z kandydatami opozycji.

d8jb8hn

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d8jb8hn

Podziel się opinią

Share
d8jb8hn
d8jb8hn
Więcej tematów