WAŻNE
TERAZ

Łukasz Mejza poza klubem PiS. Jest oświadczenie

Dzieci na wsi zagrożone

Tylko w ciągu ostatnich czterech tygodni do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu trafiło kilkanaścioro dzieci z urazami spowodowanymi przez maszyny rolnicze - wylicza "Gazeta Krakowska".

Tak jest zawsze w sezonie prac polowych. Niestety, pod tym względem nic się nie zmienia. Każdego roku dzieci stają się ofiarami żniw - mówi dr Anna Chrapusta-Klimeczek z oddziału chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i oparzeń, kierowanego przez docenta Jacka Puchałę. Na szczęście większość tych urazów można uznać za stosunkowo lekkie. Jednak były też trzy przypadki, w których dzieciom groziło ciężkie kalectwo.

W tym tygodniu specjaliści z Prokocimia ratowali np. prawą dłoń 2,5-letniego chłopczyka, któremu maszyna oderwała trzy palce. Dwóch nie dało się ocalić - wszystkie tkanki zostały zmiażdżone, ale lekarze postanowili walczyć o kciuk, bez którego jego dłoń byłaby całkowicie niesprawna.

Odtworzyliśmy kciuk między innymi z wiórków kostnych pobranych z pozostałych dwóch amputowanych palców, odtworzyliśmy jego ukrwienie. Jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, że palec będzie sprawny, ale na razie jest dobrze - informuje dr Chrapusta.

Rekonstrukcja czy replantacja palców dłoni czy stopy to nie tylko zespolenie kości, ale też naczyń krwionośnych, ścięgien itd. Dr Chrapusta-Klimeczek i doc. Puchała potrafią zszyć naczynie o średnicy nawet 0,5 mm. Szpital w Prokocimiu to najlepszy w Polsce ośrodek mikrochirurgii dziecięcej.

Dlatego udało się tu w ostatnich tygodniach ocalić u 4,5-latka stopę, którą kosiarka uszkodziła tak, iż teoretycznie nie było szans na jej odtworzenie. Alternatywą dla rekonstrukcji była całkowita amputacja stopy dziecka. Także wbrew teoriom uratowano dwa palce dłoni 15-letniego chłopca - ofiary podajnika do słomy.

Niestety, sezon prac polowych w pełni, więc prawdopodobnie będzie jeszcze wiele podobnych przypadków. Tak jest od lat. Na szczęście lekarze z pogotowia ratunkowego w makroregionie wiedzą, gdzie należy kierować "skoszone" dzieci. A czas udzielenia pomocy jest tu szalenie ważny - replantacja czy rekonstrukcja uszkodzonej kończyny jest możliwa w kilka, najpóźniej w kilkanaście godzin od wypadku.

Gdy dojdzie do całkowitej amputacji, niezbędne jest też prawidłowe zabezpieczenie odciętego fragmentu ciała (w woreczku umieszczonym w wodzie z lodem - nigdy nie bezpośrednio w lodzie). (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Mejza poza klubem PiS. Polityk zabrał głos
Mejza poza klubem PiS. Polityk zabrał głos
Scenariusz na rozłam PiS. Partia Morawieckiego nad progiem wyborczym
Scenariusz na rozłam PiS. Partia Morawieckiego nad progiem wyborczym
Mróz wróci nocą. Alert IMGW dla wszystkich województw
Mróz wróci nocą. Alert IMGW dla wszystkich województw
Łukasz Mejza poza klubem PiS
Łukasz Mejza poza klubem PiS
Premier Litwy spotka się z Tuskiem. W tle wznowienia kontaktów z Białorusią
Premier Litwy spotka się z Tuskiem. W tle wznowienia kontaktów z Białorusią
Polska pod lupą Brukseli. Wraca sprawa Odry
Polska pod lupą Brukseli. Wraca sprawa Odry
Zełenski reaguje na słowa Karola III w USA. Mocne oświadczenie
Zełenski reaguje na słowa Karola III w USA. Mocne oświadczenie
"Mówilibyście po francusku". Król Karol III zakpił z absurdalnych tez Trumpa
"Mówilibyście po francusku". Król Karol III zakpił z absurdalnych tez Trumpa
Iran ostrzegł USA. Będzie odwet za przejmowanie statków
Iran ostrzegł USA. Będzie odwet za przejmowanie statków
Sensacja na PKiN. W gnieździe pojawił się pierwszy maluch
Sensacja na PKiN. W gnieździe pojawił się pierwszy maluch
List od rodziców Litewki. Ksiądz przeczytał go na pogrzebie
List od rodziców Litewki. Ksiądz przeczytał go na pogrzebie
Pięć osób zatrzymanych ws. AdBlast. Zarzuty oszustwa i prania pieniędzy
Pięć osób zatrzymanych ws. AdBlast. Zarzuty oszustwa i prania pieniędzy