Trwa ładowanie...
24-12-2015 03:30

Dyskusja w Senacie nad ustawą o TK była mniej burzliwa od sejmowej

• Debata w Senacie przebiegała spokojnie w przeciwności do dyskusji w Sejmie
• Senatorowie zadawali pytania dotyczące m.in. opinii senackiego Biura Legislacyjnego
• Podczas dyskusji krytykowano tryb i tempo prac nad ustawą
• PO zapowiedziała zaskarżenie noweli do TK

Dyskusja w Senacie nad ustawą o TK była mniej burzliwa od sejmowejŹródło: PAP, fot: Paweł Supernak
d3oaoxc
d3oaoxc

Senat rozpoczął dyskusję na temat nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym o godz. 18 w środę; zakończył w nocy po godz. 3.

Wcześniej - w środę po południu senackie komisje zarekomendowały przyjęcie noweli ustawy o TK autorstwa PiS bez poprawek. Komisje: ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji wypracowały stanowisko po trwającym ponad siedem godzin posiedzeniu. Mniejszość komisji wniosła o odrzucenie ustawy, ewentualnie zaproponowała 13 poprawek. W większości dotyczą one wykreślenia poszczególnych przepisów z nowelizacji.

Jan Rulewski (PO) prezentując na forum Senatu stanowisko mniejszości powiedział, że szanuje wynik wyborów, w których wygrał PiS, ale oceniając tę nowelizację wskazał, że "Polska rusza w nieznane, staje się problemem Europy, staje się (...) krajem nieprzewidywalnym".

- Będzie wielka szkoda, jeśli takie rzeczy przejdą. Potem będziemy mieli wszyscy z tym wielki kłopot - mówił z kolei Marek Borowski (niezrzeszony.). Dodał, że demokracja nie może polegać wyłącznie na zasadzie, że rządzi większość, a TK nie może być traktowany jako jedna z wielu instytucji, które podlegają częstym zmianom.

d3oaoxc

Podczas senackiej debaty liczne pytania do sprawozdawców komisji oraz sprawozdawców wniosków mniejszości kierowało kilkunastu senatorów. Wiele z tych pytań dotyczyło opinii w sprawie tej nowelizacji złożonych przez senackie Biuro Legislacyjne oraz środowiska prawnicze.

W uwagach do nowelizacji Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu napisało, że zapisu o wygaszaniu mandatu sędziego TK przez Sejm nie da się pogodzić z konstytucyjną zasadą niezawisłości sędziów TK. Wskazano również, że ze względu na wymóg większości 2/3 sędziów TK może nie być zdolny do podejmowania decyzji. Rozpatrywanie spraw w kolejności ich wpływu nie uwzględnia tego, że niektórym "należy przyznać priorytet" - oceniło biuro.

O rolę i znaczenie krytycznych ekspertyz w procesie legislacyjnym dotyczącym tej nowelizacji pytała m.in. Barbara Zdrojewska (PO). - Państwo wiedzą lepiej, niż te wszystkie autorytety i organizacje - zaznaczyła, zwracając się do senatorów popierających stanowisko komisji.

Przewodniczący komisji praw człowieka, praworządności i petycji Michał Seweryński (PiS) odpowiedział, że wzięcie opinii pod uwagę oznacza zapoznanie się z tą opinią i uznanie, czy można się z nią identyfikować. - Każdy z senatorów może zdecydować, która opinia go przekonuje, z którą się zgadza, a która go nie przekonuje - zaznaczył. Dodał, że każdy senator musi dokonać takiej oceny "na własny rachunek".

d3oaoxc

Przyznał jednocześnie, że ocenia krytycznie opinię senackiego Biura Legislacyjnego, co jednak "nie oznacza negowania potrzeby istnienia" tego biura. Piotr Zientarski (PO) w odpowiedzi zaznaczył, że czym innym jest "rozważenie" opinii, a czym innym ich "zignorowanie".

Przez ponad godzinę na pytania senatorów odpowiadał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Minister komentował krytyczne stanowisko środowisk prawniczych wobec ustawy o TK, m.in. opinię Krajowej Rady Sądownictwa. - Nie da się ukryć tego, że Krajowa Rada Sądownictwa jest bardzo zainteresowana tym, by Trybunał Konstytucyjny mógł skutecznie blokować nasze plany, związane z reformą polskiego wymiaru sprawiedliwości - mówił.

W debacie Jerzy Fedorowicz (PO) skrytykował tryb i tempo prac nad ustawą. - Jeżeli my postępujemy w ten sposób, że pędzimy jak szaleni, że w Wigilię po nocy jeszcze nad tym siedzimy, to musi być jakaś tego przyczyna. A ta przyczyna, to jest złamanie obywateli - mówił. Podkreślił, że im poważniejsza jest materia, którą zajmuje się Senat, tym dłuższe i bardziej rozważne powinny być prace nad nią.

d3oaoxc

Proponowanych przez PiS zmian bronił senator tego klubu Grzegorz Bierecki. Mówił, że nocna dyskusja jest spowodowana tym, że PO "żywi się awanturami" i "biega i skarży się po świecie" po to, by zagraniczne media o tym pisały. Przekonywał, że spory wokół trybunałów są sprawą powszechną; mówił, że podobne miały miejsce we Włoszech i nie wywołało to odzewu w UE.

Według Biereckiego nowelizacja utrudni PO "manipulowanie doborem sędziów do konkretnych spraw". Senator PiS przekonywał też, że "każdy przyzwoity sąd rozpatruje sprawy kierując się kolejnością ich wpływu" i że to nic złego, że ta zasada będzie też obowiązywać TK.

Z kolei Jan Maria Jackowski (PiS) ocenił, że spór w sprawie TK nas wszystkich jednego nauczył - przemyślenia kwestii konstytucji z 1997 roku. Senatorowie wskazywali, że mimo różnic debata przebiegała spokojnie w przeciwności do wtorkowej dyskusji w Sejmie.

d3oaoxc

We wtorek późnym wieczorem po burzliwych obradach nowelizację uchwalił Sejm. Przeciwko zmianom protestuje opozycja. PO zapowiedziała zaskarżenie noweli do TK. W środę złożyła do TK wniosek o tzw. zabezpieczenie - tak by nowelizacja nie weszła w życie, dopóki TK nie wyda orzeczenia w sprawie. Nowoczesna apeluje do prezydenta Andrzeja Dudy o prewencyjną kontrolę noweli. Według opozycji sparaliżuje ona TK, bo wydłuży średni czas badania spraw w TK oraz spowoduje, że w wielu sprawach nie zapadnie wyrok - wobec niemożności uzyskania większości 2/3 sędziów.

Nowelizacja stanowi, że TK co do zasady ma orzekać w pełnym składzie, liczącym co najmniej 13 na 15 sędziów TK (dziś pełny skład to co najmniej 9 sędziów). W składzie 7 sędziów będą zaś badane m.in. skargi konstytucyjne i pytania prawne sądów. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak dziś - zwykłą.

Terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu. Co do zasady rozprawa w TK nie mogłaby się odbyć wcześniej niż po 3 miesiącach od doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie, a w pełnym składzie - po 6 miesiącach. Prezes TK mógłby skrócić te terminy o połowę m.in. w przypadku skargi czy pytania prawnego odnoszących się do bezpośredniego naruszenia wolności, praw i obowiązków człowieka i obywatela.

d3oaoxc

Ponadto przyjęto, że Zgromadzenie Ogólne TK nie będzie już stwierdzać wygaśnięcia mandatu sędziego (jak dziś), lecz przygotowywać dla Sejmu wniosek o jego złożenie "w szczególnie rażących przypadkach", a postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego TK można będzie wszczynać także na wniosek prezydenta lub ministra sprawiedliwości (dziś nie mają takiego prawa). Nowi sędziowie TK ślubowanie będą składać - jak dziś - przed prezydentem.

Z ustawy wykreślono rozdział pt. "Postępowanie w sprawie stwierdzenia przeszkody w sprawowaniu urzędu przez prezydenta RP". Nowelizacja ma wejść w życie z dniem ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

d3oaoxc
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3oaoxc
Więcej tematów