Prokurator oskarżył dyrektora, że nie powiadomił o molestowaniu organów ścigania i władz oświatowych oraz, że nakłaniał rodziców do wycofania oskarżeń. Sprawę ujawnili właśnie rodzice molestowanych półtora roku temu dzieci.
Wojewoda ukarał dyrektora naganą za utrudnianie postępowania, jednak wójt gminy Piszczac nie odwołał dyrektora ze stanowiska. Twierdził, że nie może tego zrobić przed wyrokiem sądu i bronił podwładnego. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny.
Wcześniej sąd skazał księdza za molestowanie uczennic na dwa lata pozbawienia wolności. Oskarżony dobrowolnie poddał się karze.