Trwa ładowanie...
d1x1at2

Dr Witold Olech, ekspert ds. marketingu politycznego: powrót Schetyny do rządu poprawi wizerunek PO

Powrót Grzegorza Schetyna do rządu pozytywnie wpłynąłby na wizerunek gabinetu Ewy Kopacz. Byłby to dobry chwyt, sygnał, że PO bardziej ceni wewnątrzpartyjną zgodę niż interesy polityczne i frakcyjne tarcia – mówi w rozmowie z WP.PL dr Witold Olech, specjalista ds. marketingu politycznego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna (WP.PL, Fot: Konrad Żelazowski)
d1x1at2

Według nieoficjalnych informacji RMF FM jest duże prawdopodobieństwo, że Grzegorz Schetyna znajdzie się w rządzie Ewy Kopacz. Ma być ministrem, ale bez teki wicepremiera. Były minister spraw wewnętrznych i administracji oraz wicepremier w pierwszym rządzie Donalda Tuska nie wykluczył możliwości powrotu na resortowe tory. - Jestem gotów pomóc PO, jeśli zajdzie taka potrzeba – mówił w TVN24. Media spekulują, że Schetyna może objąć ministerstwo spraw zagranicznych.

Zdaniem dr. Witolda Olecha zaproszenie do współpracy odsuniętego na boczny tor polityka, może wyjść Platformie na dobre. – Bez wątpienia ludzie zauważą, że partia zmienia kierunek, wyżej stawia wewnątrzpartyjną zgodę niż rywalizację, polityczne interesy. Znany i skuteczny slogan: "zgoda buduje", budzi w wyborcach zaufanie. Pytanie, czy wejście Grzegorza Schetyny do rządu nie doprowadzi do rozsadzenia partii od środka – podkreśla dr Olech.

Ekspert podkreśla, że najwięcej zależy od Ewy Kopacz. – Jeśli do rządu wejdą „stare” twarze, ludzie zamieszani w afery, społeczeństwo szybko się zorientuje, że zostało w pewnym sensie oszukane, co z kolei może przełożyć się na spadek notowań partii. Na efekcie „nowości” nie da się budować trwałego poparcia – mówi dr Witold Olech.

d1x1at2

Z drugiej strony, trudno się spodziewać, że przetasowania będą spektakularne. – Do wyborów parlamentarnych został zaledwie rok. To stan przejściowy, dlatego nie sądzę, by nowa premier dokonywała rewolucji w składzie swojego gabinetu – wyjaśnia ekspert.

Z doniesień medialnych wynika, że w nowym rządzie może pojawić się więcej kobiet. Polsat News podał, że ministrem zdrowia ma zostać prof. Alicja Chybicka, a infrastruktury - Patrycja Wolińska-Bartkiewicz. Z kolei, jak dowiedziało się nieoficjalnie Radio ZET, resortem spraw wewnętrznych ma pokierować posłanka PO i była wojewoda kujawsko-pomorska Teresa Piotrowska.

- To z pewnością ociepli wizerunek nowego gabinetu, ale na krótką metę. Kluczowe w odbiorze nowej ekipy będzie to, jak zaprezentuje się nowa premier. Jeśli będzie sprawnym organizatorem i niezależnym politykiem, zerwie z przypisywanym jej wizerunkiem osoby oddelegowanej do kierowania rządem na czas kryzysu, cały gabinet zbierze pozytywne noty – podsumowuje dr Olech.

O 19.00 desygnowana na premiera Ewa Kopacz przedstawi prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu skład nowego rządu. Publicznie lista nazwisk zostanie ogłoszona w piątek.

d1x1at2

Podziel się opinią

Share

d1x1at2

d1x1at2
Więcej tematów