Donald Tusk zabrał głos ws. nalotu na Syrię

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk stwierdził, że naloty USA, Wielkiej Brytanii i Francji w Syrii były konieczne. "Rosja i Iran powinny przestać grać" - napisał na Twitterze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tusk popiera nalot USA w Syrii
Tusk popiera nalot USA w Syrii (East News)
WP

Donald Tusk napisał, że nigdzie nie wolno stosować broni chemicznej, a już na pewno bez konsekwencji. "Jego zdaniem naloty Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Francji w Syrii były konieczne i proporcjonalne, aby zniechęcić do wykorzystania takiej broni w przyszłości. Rosja i Iran powinny przestać grać i zaangażować się w znalezienie pokojowego rozwiązania" - stwierdził.

WP

14 kwietnia o godz. 4 rano czasu lokalnego doszło do ataku USA, Wielkiej Brytanii i Francji na cele w Syrii związane z produkcją i przechowywaniem broni chemicznej. Zbombardowano ośrodek badań naukowych w okolicy Damaszku, magazyny w pobliżu Homs oraz ośrodek dowodzenia. W ataku wykorzystano ponad 100 rakiet.

Była to odpowiedź na przeprowadzony w ubiegłą sobotę atak chemiczny w kontrolowanej przez rebeliantów Dumie. Zginęło w nim około 60 osób. Syria i wspierająca ją Rosja zaprzeczyły, by doszło do użycia broni chemicznej.

Już wówczas Tusk stwierdził, że przeprowadzony przez USA, Wielką Brytanię i Francje atak pokazuje, że syryjski reżim nie może kontynuować swoich działań.

"Uderzenia ze strony USA, Francji i Wielkiej Brytanii jasno pokazują, że syryjski reżim razem z Rosją i Iranem nie może kontynuować tej ludzkiej tragedii, przynajmniej nie bez kosztów. Unia Europejska będzie stać z sojusznikami po stronie sprawiedliwości" - napisał wtedy na Twitterze.

WP

Zobacz także: "Tłit": Neumann oburzony: obrazki z Gdańska dla mnie były szokujące

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP