Donald Tusk bez prawa jazdy. Korzysta z kierowcy

Po sobotniej szybkiej jeździe Donald Tusk na trzy miesiące stracił prawo jazdy. Były premier zapłacił mandat i otrzymał 10 punktów karnych za jazdę 107 km/h w terenie zabudowanym. Jak podają media, lider PO korzysta obecnie z usług kierowcy.

Warszawa, 24.11.2021. Przewodniczący PO Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Biurze Krajowym PO w Warszawie, 24 bm. Konferencja dotyczyła rozmów Donalda Tuska z członkami rady medycznej ds. walki z Covid-19, która działa przy premierze. (sko) PAP/Rafał GuzDonald Tusk podczas konferencji prasowej w biurze PO (sko) PAP/Rafał Guz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Rafał Guz

W sobotę całą Polskę obiegła informacja o utracie prawa jazdy przez przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska. Były premier, jadąc przez Wiśniewo k. Mławy, przekroczył dozwoloną prędkość ponad dwukrotnie.

Jechał 107 km/h w terenie zabudowanym, w którym wolno poruszać się z prędkością do 50 km/h. Donald Tusk stracił prawo jazdy na 3 miesiące, otrzymał mandat i 10 punktów karnych. Do domu wrócił koleją.

Donald Tusk po stracie prawa jazdy ma kierowcę

Jak podaje "Super Express", były premier korzysta teraz z pomocy kierowcy. Po sobotniej szybkiej jeździe polityk wrócił do Warszawy z Trójmiasta dopiero w środę, kiedy miał zaplanowane spotkanie z członkami Rady Medycznej przy premierze Mateuszu Morawieckim. Gdy późnym wieczorem opuszczał siedzibę PO, przy drodze czekał na niego kierowca, który zaprowadził byłego premiera do skody.

Zobacz także: Kryzys na granicy. Wiceszef MSZ: Rozmawiamy ze wszystkimi. Aktywność jest bardzo duża, to jest najwyższy priorytet

Szybka jazda polityków

Raptem parę dni po tym, jak poinformowano o zbyt szybkiej jeździe lidera PO, "Fakt" doniósł o nieprzepisowej jeździe z udziałem polityków partii rządzącej. Szofer ministra spraw wewnętrznych i administracji wiózł Mariusza Kamińskiego po Warszawie z prędkością 90 km/h.

Kierowca marszałek Sejmu Elżbiety Witek wiózł ją podobną prędkością. Przejechał też na czerwonym świetle.

Źródło: "Super Express"

Wybrane dla Ciebie
Watykan zaproszony do Rady Pokoju. "Zastanawiamy się, co zrobić"
Watykan zaproszony do Rady Pokoju. "Zastanawiamy się, co zrobić"
Gwizdy w Davos. Reakcja na ostre słowa amerykańskiego ministra
Gwizdy w Davos. Reakcja na ostre słowa amerykańskiego ministra
Trump chce Grenlandii. Czy doprowadzi do aneksji nawet przy użyciu siły? Sondaż dla WP
Trump chce Grenlandii. Czy doprowadzi do aneksji nawet przy użyciu siły? Sondaż dla WP
Tak określił siebie Trump. Kuriozalne słowa w Davos
Tak określił siebie Trump. Kuriozalne słowa w Davos
Nagle zaczął mówić o Islandii. "Kosztuje nas to dużo pieniędzy"
Nagle zaczął mówić o Islandii. "Kosztuje nas to dużo pieniędzy"
Norwegia: Rosja wzmacnia siły na Półwyspie Kolskim
Norwegia: Rosja wzmacnia siły na Półwyspie Kolskim
Zwrócił uwagę na wygląd Macrona. "Co się do diabła stało?"
Zwrócił uwagę na wygląd Macrona. "Co się do diabła stało?"
Trump zaatakował NATO w Davos. "To jest bardzo nieuczciwe"
Trump zaatakował NATO w Davos. "To jest bardzo nieuczciwe"
Trump o wojnie w Ukrainie. "To rzeźnia"
Trump o wojnie w Ukrainie. "To rzeźnia"
Dostało się Kanadzie. "Istnieje tylko dzięki nam"
Dostało się Kanadzie. "Istnieje tylko dzięki nam"
Nawrocki wciąż bez opinii rządu w sprawie Rady Pokoju. Rośnie napięcie na linii Pałac-MSZ
Nawrocki wciąż bez opinii rządu w sprawie Rady Pokoju. Rośnie napięcie na linii Pałac-MSZ
Świat odetchnął z ulgą? Jasne słowa Trumpa o przejęciu Grenlandii
Świat odetchnął z ulgą? Jasne słowa Trumpa o przejęciu Grenlandii