ycipk-3xkvq9

Donald Trump za powrotem Rosji do G8. "Obama nie chciał Rosji, bo była mądrzejsza od niego"

Prezydent Stanów Zjednoczonych chce powrotu Rosji do grupy państw G8. Donald Trump po raz kolejny udzielił Moskwie poparcia w tej sprawie. Rosję usunięto z grona G8 po aneksji Krymu w 2014 r.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
USA. Prezydent Donald Trump podczas konferencji w Białym Domu, po spotkaniu z prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem
USA. Prezydent Donald Trump podczas konferencji w Białym Domu, po spotkaniu z prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem (East News, Fot: AP News)
ycipk-3xkvq9

Donald Trump podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami w Białym Domu stwierdził, że "mógłby poprzeć" powrót Rosji do formatu G8. – Dużo większy sens miałoby istnienie tej grupy z udziałem Rosji – powiedział prezydent Donald Trump. – Jak wiecie, przez długi czas była to G8 i prezydent Obama nie chciał już Rosji, ponieważ byli mądrzejsi od niego - dodał.

Słowa przywódcy Stanów Zjednoczonych padły kilka dni przed zaplanowanym na najbliższy weekend szczytem najbardziej rozwiniętych gospodarczo państw świata w Biarritz, we Francji. Komentatorzy zwracają uwagę, że i bez takiego wsparcia Rosji, sytuacja między USA a jego sojusznikami jest napięta. Chodzi m.in. o kwestie Iranu, Syrii, paryskiego porozumienia klimatycznego.

ycipk-3xkvq9

Donald Trump już w przeszłości mówił, że byłoby lepiej dla Rosji, USA i pozostałych państw G7, gdyby Rosja powróciła do stołu i prac tej wspólnoty. Takie zdanie wyrażał również premier Włoch Giuseppe Conte. Rosja dołączyła do G7 w 1998 roku. Została usunięta z grona po zaanektowaniu ukraińskiego Krymu w 2014 r.

Część krajów wzywała do przywrócenia członkostwa Moskwy. Przeciwne były USA, Wielka Brytania i Kanada. Stawiały Moskwie warunek – rozwiązania sytuacji na Ukrainie.

Zobacz także: Kontrowersyjne zdjęcie z Ryszardem Czarneckim. Michał Dworczyk komentuje

ycipk-3xkvq9

Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził w czerwcu, że "reforma G8 nie może nastąpić bez wyraźnego i namacalnego postępu w procesie mińskim" (wstrzymania walk na Ukrainie).

Donald Trump był wielokrotnie krytykowany w Stanach Zjednoczonych za pobłażanie Rosji i Władimirowi Putinowi. Sztab wyborczy kandydata Republikanów był podejrzewany o zmowę z Rosją w wyborach prezydenckich w 2016 roku.

Sam prezydent USA przez pierwsze dwa lata kadencji zajmował wobec Rosji twarde stanowisko. Chciał odeprzeć ataki Demokratów, dotyczące wyborczej "zmowy z Kremlem". Jednak podczas śledztwa nie znaleziono na to żadnych dowodów.

Źródło: rmf24.pl

ycipk-3xkvq9

Masz news, zdjęcie lub film związany z pogodą? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
ycipk-3xkvq9
ycipk-3xkvq9