Trwa ładowanie...
d38uwm6

Do 10 lat za "polski protest"? Sprawa w sądzie

Jednemu z organizatorów "polskiego protestu" na Ukrainie grozi nawet 10 lat więzienia. Śledczy SBU przekazali jego sprawę do sądu. Chodzi o demonstrację, w której protestujący domagali się m.in. "zaprzestania ludobójstwa Polaków". Uczestnicy protestu zostali wynajęci - za udział w akcji dostali od organizatorów około 200 hrywien, czyli ok. 30 złotych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wśród uczestników "polskiego protestu" tylko jedna osoba mówiła po polsku
Wśród uczestników "polskiego protestu" tylko jedna osoba mówiła po polsku (Facebook.com, Fot: Польський Львів)
d38uwm6

Wcześniej sąd nakazał dwóm innych organizatorom zapłacenie grzywny w wysokości 850 hrywien - podaje RMF FM, powołując się na informacje lwowskiego portalu zaxid.net. Mężczyźni mieli rekrutować osoby, które brały udział w manifestacji. Dodatkowo pod koniec maja sąd skazał na dwa lata w zawieszeniu studenta, który koordynował pracę fotografów i kamerzystów podczas tej akcji. Sugerowano, że nagrania były robione na zlecenie rosyjskich telewizji.

Protest zorganizowano pod koniec marca na trasie między Lwowem a przejściem granicznym w Rawie Ruskiej. Około 150 osób we wsi Grzęda stało z transparentami i plakatami: "Stop ludobójstwu Polaków", "Polacy chcą pokoju", "Nie mamy żadnego konfliktu z wami", "Precz ręce od zabytków", "To jest też nasza ziemia", "Wołyń w sercach". Co najciekawsze, wśród demonstratorów nie było żadnych przedstawicieli mniejszości polskiej, a wszyscy uczestnicy manifestacji byli opłaceni. Tylko jedna osoba znała język polski.

d38uwm6

Według ukraińskich śledczych za tą akcją stały rosyjskie służby specjalne. Nagrania z akcji opublikowano na profilu na Facebooku "Polski Lwów", który został założony zaledwie kilka godzin przed blokadą.

Źródło: RMF FM, zaxid.net

Zobacz także: Polak pobity w rosyjskiej telewizji za "czerwonych faszystów"

d38uwm6

Podziel się opinią

Share

d38uwm6

d38uwm6
Więcej tematów