"Marcin L. wyszedł na wolność". Tajemnice ochrony dla Tuska

Przed świętami Donald Tusk dostał ochronę z uwagi na groźby, jakie miał dostawać. "Newsweek" dotarł do wysyłanych mu anonimów. "Wydźwięk tych listów przeraża" - czytamy.

Donald Tusk, the chairman of the Civic Platform (PO) opposition party, surrounded by party members, speaks during a press conference in Krakow.
On Friday, December 02, 2022, in Krakow, Lesser Poland Voivodeship, Poland. (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)Donald Tusk otrzymywał groźby
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Katarzyna Bogdańska

Jak ujawnia "Newsweek", Tusk dostał ochronę, bo już raz planowano na niego zamach, a niedoszły zamachowiec wyszedł z więzienia. Wiadomo, jakie anonimy dostawał lider PO.

Tygodnik opisuje, że po zamachu na Pawła Adamowicza Marcin L. postanawia zadzwonić na 112 i zagrozić śmiercią liderowi PO. - Zginął Adamowicz, teraz zginie Tusk - mówi i się rozłącza. Dzwoni jednak drugi raz i gdy telefon odbiera kobieta, mężczyzna mówi: "Niech pani powie: zabiję ku*wę".

Dwa dni później zostaje zatrzymany.

W maju 2019 sąd uznał Marcina L. za winnego i mężczyzna trafia na pięć miesięcy do więzienia. Wyszedł na wolność. Ma sądowy zakaz zbliżania się do Donalda Tuska do końca maja 2024 roku.

- Pewnie zauważyli, że jednak przekracza ten zakaz, a jest z Trójmiasta, więc istnieje realne zagrożenie, że tym razem zrealizuje swój zamiar i dopuści się zamachu na Tuska. Dlatego funkcjonariusze sami zgłosili się do Tuska, że jego bezpieczeństwo jest zagrożone - powiedział bliski współpracownik lidera PO.

Donald Tusk dostał ochronę

Ochrona SOP dla szefa PO Donalda Tuska została przyznana na podstawie jego wniosku przez szefa MSWIA Mariusza Kamińskiego - powiedział w grudniu wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży. - Nad bezpieczeństwem Tuska czuwa też policja - podał.

- Ochrona musiała zostać przyznana tylko w sytuacji, gdy był jakiś powód, bo gdyby go nie było, pan minister Kamiński takiej ochrony by nie przyznał - zapewnił.

Powiedział, że nie może mówić o szczegółach, ponieważ są to informacje niejawne, ale może odnieść się do tego, co mówili sami politycy PO i sprostować, że ta ochrona została przyznana na wniosek Tuska, a nie ministra Kamińskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koszmar na pasach w Płońsku. Kierowca forda wjechał w pieszych

- Wnioskującym o ochronę był Donald Tusk, a minister Mariusz Kamiński, który zawsze w swojej działalności publicznej kieruje się logiką państwową w tej sytuacji, że dotyczy to byłego premiera (...), byłego szefa Rady Europejskiej, który, jak mówi, czuje się zagrożony, czy pozyskał informacje o swoim zagrożeniu, pan minister kierując się państwową logiką taką ochronę przyznał - powiedział Poboży.

Ochrona na trzy miesiące

Podał, że ochrona została udzielona Tuskowi na trzy miesiące. Zapewnił, że "każda osoba korzystająca z ochrony SOP może liczyć na w pełni profesjonalna opiekę i ochronę. (...) Również policja też obejmuje pewnym nadzorem pana premiera i jego bezpieczeństwo" - dodał.

Rzecznik PO Jan Grabiec potwierdził, że lider PO i były premier otrzymał ochronę Służby Ochrony Państwa. Przyznał, że PO przekazywała wcześniej służbom państwowym informacje na temat gróźb, które pojawiały się w odniesieniu do lidera Platformy.

- W ostatnim czasie pojawiło się też zawiadomienie ze strony samej policji, dotyczące konkretnego zagrożenia związanego z osobą premiera Donalda Tuska. Myślę, że to zaważyło na decyzji SOP - mówił Grabiec.

Informację tę potwierdził we wpisie na Twitterze Donald Tusk. "Każdego tygodnia w listach i mediach społecznościowych znajduję groźby pod adresem moich bliskich i wyroki śmierci oraz zapowiedzi zamachu na mnie. W grudniu policja poinformowała mnie, że zagrożenie zamachem jest realne i konkretne jak nigdy przedtem. Stąd wniosek o ochronę" - napisał.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć