Profesor Zbigniew Kłos z Polskiej Akademii Nauk poinformował, że w różnego rodzaju programach kosmicznych wykorzystywane są już polskie urządzenia. Zaznaczył jednak, że na razie Polak ma małe szanse na odbycie podróży w kosmos, gdyż nasz kraj nie należy do ESA.
Jeżeli Polska zostanie członkiem Agencji i będzie współfinansować badania, to z czasem następny Polak znajdzie się w przestrzeni kosmiczej - powiedział profesor Kłos.
Zdaniem ministra Michała Kleibera, współpraca z Europejską Agencją Kosmiczną to szansa dla naszego przemysłu na dostęp do najnowszych technologii. Minister Kleiber stwierdził, że umowa daje też możliwość polskim naukowcom podnoszenia swoich kwalifikacji w projektach Agencji.
Mamy ogromny potencjał naukowy ale nasz kraj nie jest w stanie zapewnić realizacji ambitnych projektów kosmicznych - dodał Michał Kleiber.
ESA to organizacja krajów zachodnioeuropejskich z siedzibą w Paryżu. Jej celem jest badanie przestrzeni kosmicznej. W skład ESA wchodzi 14 krajów członkowskich. Polska, Czechy, Węgry i Rumunia są państwami kandydującymi do ESA. (jd)