ycipk-vl55ww
ycipk-vl55ww
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Chirac szantażuje, Płażyński protestuje

"Przeciwko oświadczeniu Prezydenta Republiki Francuskiej, który, dokonując oceny polityki krajów pretendujących do członkostwa w UE, a więc i Polski, użył określeń obrażających naszą godność narodową" zwrócił się z protestem do ambasadora Francji lider PO Maciej Płażyński.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-vl55ww

"Z niepokojem obserwujemy niezrozumiałą i stojącą w sprzeczności z tradycyjnymi przyjaznymi relacjami polsko-francuskimi politykę Prezydentem Chiraca" - napisał Płażyński do amb. Patrica Gautrata.

"Nasz niepokój budzi zapowiedź utrudnień w procesie ratyfikacji umów poszerzających Unię. Widzimy w tym próbę egoistycznego podporządkowania historycznego procesu integracji europejskiej bieżącym interesom Francji. Francja podważa również nasze poczucie bezpieczeństwa, kwestionuje prawo członka NATO do uzyskania pomocy całego Paktu w obliczu zagrożenia. Nigdy jednak żaden polski polityk nie posunął się do słów obrażających Francję, bądź jej Prezydenta" - głosi list Płażyńskiego.

"Oświadczenie Prezydenta Republiki Francuskiej godzi w naszą dumę narodową. Prosimy o przekazanie tego protestu również dlatego, że uważamy, iż okazana arogancja nie sprzyja budowie silnej i wewnętrznie zwartej Europy. Nie sprzyja również budowie autorytetu Francji wśród krajów europejskich i stanowi zagrożenie dla Jej pozycji w przyszłej poszerzonej Unii" - głosi list.

ycipk-vl55ww

Prezydent Francji ostro skrytykował w poniedziałek kraje kandydujące do Unii Europejskiej, w tym Polskę, za poparcie twardej polityki Stanów Zjednoczonych wobec Iraku.

"Uczciwie mówiąc, kraje te zachowały się z pewną lekkomyślnością, bo wejście do Unii wymaga mimo wszystko minimum szacunku dla innych, minimum uzgadniania (stanowisk). Jeśli w pierwszej trudnej sprawie zaczyna się wyrażać swoje stanowisko bez uzgodnienia z całością (Unii), do której się chce przystąpić, to nie jest to postępowanie w pełni odpowiedzialne, a w każdym razie nie świadczy o dobrym wychowaniu. Tak więc uważam, że (kraje te) zmarnowały okazję, żeby siedzieć cicho. Dodam, że poza nieco zabawną czy infantylną stroną tego kroku, jest on niebezpieczny" - powiedział Chirac. (an)

Polub WP Wiadomości
ycipk-vl55ww
ycipk-vl55ww