WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Chaos z debatami w Końskich. Ci kandydaci jadą

Zamieszanie w związku z debatą w Końskich z godziny na godziny staję się coraz większe. Zamiast jednej debaty odbędą się dwie, a zamiast dwóch kandydatów pojawi się ich zdecydowanie więcej. Ci kandydaci zmienili swoje plany kampanijne i jadą do Końskich.

,Chaos z debatami w Końskich. Ci kandydaci jadą
Źródło zdjęć: © Google Maps, PAP
Kamila Gurgul

Przypomnijmy, co się wydarzyło do tej pory. W środę kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski zaproponował popieranemu przez PiS kandydatowi Karolowi Nawrockiemu debatę, która miałaby odbyć się w piątek w Końskich (Świętokrzyskie) o 20. Mają ją transmitować trzy telewizje: TVP Info, TVN24 i Polsat News.

Na to odpowiedział sztab Nawrockiego. Odparł, że jest gotowy do debaty. Postawili jednak warunek: oczekują, że udział w niej wezmą też telewizje Republika oraz wPolsce24. Następnie dochodziło do spięć między sztabami, co do warunków przeprowadzenia debaty. Koniec końców szefowa sztabu Trzaskowskiego Wioletta Paprocka spotkała się z szefem sztabu Nawrockiego Pawłem Szefernakerem w siedzibie TVP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

TVP łamie prawo ws. debaty? "Nie jest taka, jaką chcielibyśmy widzieć"

Paprocka przekazała, że sztab PiS nie potwierdził, że weźmie udział w debacie z udziałem trzech telewizji. Postulatem sztabu Nawrockiego był udział Telewizji Republika i wPolsce24 w wydarzeniu.

W piątek przedstawiciele komitetów Trzaskowskiego i Nawrockiego zostali zaproszeni na losowanie dotyczące kolejności wypowiedzi kandydatów. Zaplanowano je na godzinę 18.00, czyli dwie godziny przed debatą, która wciąż stoi pod znakiem zapytania.

Kto jedzie na debaty do Końskich, a kto zostaje na kampanijnej trasie?

Dalej nie jest wiadome, czy Rafał Trzaskowski pojawi się na debacie organizowanej przez Telewizję Republika na rynku w Końskich, tak samo jak to, czy Nawrocki pojawi się na debacie organizowanej przez trzy telewizje na hali sportowej. Pewne jedynie jest to, że oboje będą w Końskich.

Debaty w Końskich
Debaty w Końskich © WP

Jednak jak już wiadomo, że nie tylko ta dwójka pojawi się w mieście. W piątek jako pierwszy Szymon Hołownia zapowiedział, że także wybiera się na debatę. - Postanowiłem, że nie mogę dłużej na to spokojnie patrzeć. Będę dzisiaj w Końskich po to, żeby wziąć udział w obu zaplanowanych tam debatach - przekazał Hołownia w rozmowie z dziennikarzami.

W ślad za nim poszła Magdalena Biejat, o czym dowiedziała się Wirtualna Polska. Następnie sama potwierdziła tę informację w mediach społecznościowych. . "Do zobaczenia w Końskich, Szymon Hołownia. A jeśli PO i PiS uznają, że chcą się zamykać na demokrację, proponuję drugą debatę. Porozmawiajmy w Końskich o naszych wizjach Polski" - napisała kandydatka Lewicy.

TVN24 przekazał, że Adrian Zandberg również ma się pojawić na miejscu. Jednak nie potwierdzono tych informacji. Następnie Zandberg przekazał, że nie jedzie do Końskich. - Ja w tym cyrku nie mam zamiaru brać udziału. W poniedziałek jest organizowana na cywilizowanych, normalnych zasadach debata w Telewizji Republika. W niej mam zamiar wziąć udział - mówił.

Sławomir Mentzen zdecydował się nie zmieniać swoich planów i nie wybiera się do Końskich. Jak stwierdził, "on startuje na poważnie w wyborach i nie będzie brał udziału w tym cyrku".

Tak samo Grzegorz Braun nie zjawi się na debacie w Końskich - przekazała rzeczniczka Konfederacji Korony Polskiej Marta Czech. Na portalu X zwracała uwagę telewizji Republika, że europoseł nie otrzymał zaproszenia do Końskich. "W związku z tym, pan Grzegorz Braun w ramach kampanijnej trasy odwiedza dziś planowo Dzierżoniów i Wałbrzych. Dzisiejszego wieczoru zapraszamy na Dolny Śląsk" - napisała Marta Czech.

Natomiast Marek Jakubiak na swoich social mediach poinformował, że jedzie do Końskich. Tak samo jak Joanna Senyszyn, która w rozmowie z PAP przekazała, że pojawi się na obu debatach.

Krzysztof Stanowski również poinformował, że jest w drodze. "Nie ma mojej zgody na to, by publiczna telewizja zakłócała demokratyczne wybory. Żądam dostępu na równi z innymi kandydatami. Końskie, do zobaczenia!" - napisał w mediach społecznościowych.

Wybrane dla Ciebie
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Sondaż bezlitosny dla Orbana. Ekspert: społeczeństwo się budzi
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Iran jak Ukraina? "Trump też jest megalomanem"
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Ukraińcy polecieli na Bliski Wschód. Zełenski wysłał zespoły
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Japończycy mają sposób na auta. Pomaga pewien nawyk
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku
Rakiety spadły na Abu Zabi. Są ofiary śmiertelne po ataku