Trwa ładowanie...
dmdqaiq

Bytom. Pożar składowiska odpadów. Kłęby czarnego dymu nad Stroszkiem

Płonie składowisko tekstyliów w zakładzie produkcyjnym nad Bytomiem-Stroszkiem. W akcji udział bierze 14 zastępów straży pożarnej. Prezydent Mariusz Wołosz apeluje do mieszkańców o zamknięcie okien i niewychodzenie z domu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pożar w Bytomiu. Płoną odpady w byłych zakładach Jopek. Głos zabrał nawet prezydent miasta Mariusz Wołosz
Pożar w Bytomiu. Płoną odpady w byłych zakładach Jopek. Głos zabrał nawet prezydent miasta Mariusz Wołosz (zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl)
dmdqaiq

Do pożaru doszło przed godziną 17 na ul. Łokietka w Bytomiu. Ogień wybuchł na terenie zakładu produkcyjnego w Stroszku. Zajęły się odpady składowane na terenie byłej fabryki ceramiki budowlanej Jopek. Kłęby czarnego dymu widać z kilku kilometrów.

Zakłady mają powierzchnię około 30 na 50 metrów. W akcji gaśniczej udział bierze 14 zastępów straży pożarnej - podaje portal dziennikzachodni.pl. Na chwilę obecną nie ma informacji o poszkodowanych.

Zobacz: Pożar składowiska odpadów w Bytomiu

Zdjęcia i wideo dostaliśmy od pana Łukasza na platformę dziejesie.wp.pl

dmdqaiq

Głos w sprawie zajął prezydent Bytomia. "Proszę zamknijcie okna i jeśli nie musicie, nie wychodźcie z domu dopóki strażacy nie opanują ognia" - zwrócił się z apelem do mieszkańców Mariusz Wołosz.

"Decyzja na składowanie odpadów w tym miejscu została cofnięta ponad miesiąc temu. Firma była zobowiązana do uprzątnięcia śmieci. Sprawą zajmuje się policja" - dodał na Facebooku.

zdjęcie Użytkownika dziejesie.wp.pl

Zobacz również: Pożar składowiska odpadów w Bytomiu

Źródło: dziennikzachodni.pl/ dziejesie.wp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dmdqaiq

Podziel się opinią

Share

dmdqaiq

dmdqaiq
Więcej tematów