Trwa ładowanie...
d3rl85m
pogoda

Burze w Polsce już w lutym? To już się stało

Burze w Polsce zimą są zjawiskiem niemal tak samo rzadkim jak opady śniegu latem. Choć historia zna takie przypadki, za każdym razem należy do nich podchodzić jak do sytuacji absolutnie wyjątkowych. Z tym większym zdziwieniem należy przyjąć to, co w weekend wydarzyło się w województwie lubuskim. Czytelnik zapewne już się domyśla, że pojawił się tam epizod burzowy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Burze w Polsce już w lutym? To już się stało
(PAP, Fot: Mao Hong/Phooshot)
d3rl85m

W Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do wyładowań atmosferycznych przede wszystkim w okresie późnowiosennym i letnim. Pierwsze burze zwykle pojawiają się w okolicach kwietnia, tymczasem już drugi rok z rzędu pierwsze uderzenia pojawiły się w lutym. Zimą burze zdarzają się jednak w Polsce stosunkowo rzadko z prozaicznego powodu. Powstają one bowiem ze zderzenia ciepłych i zimnych mas powietrza. A o te zimą trudno. Tym razem jest jednak nieco inaczej.

Pierwsze burze niemal zawsze pojawiają się w zachodniej części kraju i podobnie było już w roku 2013, kiedy 5 lutego błyskawicę zobaczyli zdziwieni zapewne mieszkańcy województwa lubuskiego. W tym samym regionie błyskawica uderzyła także w tym roku. W niedzielę po godzinie 15 Polska stała się celem uderzenia pierwszej odnotowanej błyskawicy. "Szczęśliwcem" stały się okolice Rzepina.

Co oznacza burza w Polsce w lutym? W sumie niewiele, poza tym, że jest to zjawisko rzadkie. Historia zna przypadki, w których uderzenia piorunów pojawiły się nawet w styczniu, co jest już zupełnie dziwne. Najczęściej burze pojawiają się w Polsce w okresie od kwietnia do października, największą częstotliwość przyjmując w lipcu i sierpniu, kiedy w jakimś miejscu Polski pojawiają się niemal codziennie. W pozostałych miesiącach są ciekawostką.

d3rl85m

Na świecie w ciągu jednym sekundy mamy do czynienia z około 1800 burzami i 100 wyładowaniami atmosferycznymi. Jak w ogóle powstają? O tym w poniższej infografice.

Dlaczego burze się świecą? Jest to związane z nagłym, intensywnym przepływem prądu, który nagrzewa powietrze w miejscu swojego wystąpienia do bardzo wysokiej temperatury. Huk jest z kolei spowodowany tym, że skokowo wzrasta ciśnienie powietrza, co powoduje powstanie fali dźwiękowej, które ludzkie oko słyszy jako grzmot.

Nieważne, czy burza jest zimowa czy letnia. Jej wystąpienie zawsze wiąże się z pewnym niebezpieczeństwem. Stąd też należy zachować pełne środki ostrożności, w miarę możliwości uciekać do zamkniętych pomieszczeń, nie używać urządzeń elektrycznych i akwenów. Nie wolno także chować się pod wolno stojące drzewa, ani też inne pionowe obiekty.

Zobacz więcej w serwisie pogoda.

d3rl85m

Podziel się opinią

Share

d3rl85m

d3rl85m
Więcej tematów