Trwa ładowanie...
dpgduj0

Białoruś. Dwóch polskich studentów zatrzymanych w Mińsku. Jest wpis matki

Środa to czwarty dzień protestów na Białorusi po wyborze Alaksandra Łukaszenki na prezydenta tego kraju. Jak w środę wieczorem poinformował poseł Michał Szczerba, w Mińsku zatrzymano dwóch polskich studentów. W sieci pojawił się także apel matki jednego z nich.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Białoruś. Dwóch polskich studentów zatrzymanych w Mińsku. Jest apel matki jednego z nich PAP/EPA.
Białoruś. Dwóch polskich studentów zatrzymanych w Mińsku. Jest apel matki jednego z nich PAP/EPA. (PAP/EPA, Fot: PAP/EPA/YAUHEN YERCHAK, YAUHEN YERCHAK)
dpgduj0

"Niestety wszystko wskazuje na to, że wśród zatrzymanych w Mińsku jest dwóch polskich studentów. Skontaktowały się ze mną ich rodziny, które utraciły wczoraj wieczorem z nimi kontakt" - napisał na Twitterze poseł Michał Szczerba z KO.

Białoruś. Zaginęło dwóch polskich studentów. Jest reakcja MSZ

Parlamentarzysta dodał, że kontaktował się w tej sprawie z polską ambasadą, gdzie otrzymał zapewnienie, że konsul zajął się ich odnalezieniem. Szczerba przebywał w Mińsku na Białorusi jako obserwator wyborów prezydenckich na zaproszenie białoruskiej opozycji.

dpgduj0

Informację o zatrzymaniu dwóch Polaków potwierdziło już polskie MSZ. - Będziemy w tej sprawie interweniowali. Mamy takie informacje. Ja również byłem w kontakcie z posłem Szczerbą w tym temacie - poinformował na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister MSZ Paweł Jabłoński.

Białoruś. Rzecznik rządu: Donald Tusk mógłby pomóc Polsce

Białoruś. Zaginęło dwóch polskich studentów. Matka apeluje: Pomóżcie!

Tymczasem w sieci pojawił się także wpis matki jednego z zaginionych. "Kochani, mój syn Kacper Sienicki razem ze swoim kolegą Witkiem Dobrowolskim zostali zatrzymani przez milicję w Mińsku na Białorusi. Od wczoraj nie mam z nim kontaktu. Także nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ambasada RP w Mińsku nie są obecnie w stanie mi pomóc" - pisze na Facebooku pani Aneta Sienicka.

dpgduj0

Kobieta apeluje, by jej post upubliczniać dalej. Jak podkreśliła, tylko nagłośnienie sprawy może przynieść jakikolwiek efekt. "Kacper skończył Studia Europy Wschodniej, stąd jego zainteresowania. Pojechał, by wesprzeć duchem swoich przyjaciół Białorusinów. Mam nadzieję, że nic mu nie jest i szybko się do mnie odezwie" - tłumaczy Sienicka. "Pomóżcie, proszę, udostępniajcie" - dodaje.

Białoruś. Szczerba: Odnalezienie studentów nie będzie łatwe

- Kontakt z nimi urwał się w poniedziałek. Leciałem z nimi wcześniej na Białoruś tym samym samolotem. To są studenci zainteresowani tematyką wschodnią - mówił na antenie TVN24 poseł Michał Szczerba.

Poseł KO podkreślił, że ich odnalezienie nie będzie łatwe. - Tylko pierwszej nocy zatrzymano w Mińsku trzy tysiące osób. To głównie młodzi ludzie, którzy zostali przewiezieni do więzień - zaznaczył.

dpgduj0

Polski parlamentarzysta mówił także o samych protestach. - To były straszne wydarzenia. Ja przebywałem przez pewien czas z polskimi dziennikarzami. Protesty tłumiono bardzo brutalnie. Ta broń gładkolufowa wywoływała straszliwe obrażenia u protestujących - podkreślił Michał Szczerba.

Białoruś. Protesty po wyborach prezydenckich

Środa to czwarty dzień protestów na Białorusi. Powodem są wybory prezydenckie, które, według informacji CKW Białorusi, po raz kolejny wygrał Alaksandr Łukaszenko. Zażalenie na wynik wyborczy w poniedziałek złożyła jego kontrkandydatka Swiatłana Cichanouska.

Kobieta zniknęła na kilka godzin, w tym czasie na ulice Grodna, Mińska i kilku innych większych miast wyszły tłumy Białorusinów, którzy manifestowali swoje niezadowolenie z wyniku wyborów, które ich zdaniem, zostały sfałszowane. Kontakt z Cichanouską udało uzyskać się dopiero po godzinie 22 - pięć godzin od jej wejścia do siedziby CKW. We wtorek rano kobieta była już na terytorium Litwy. O jej bezpieczeństwie poinformował szef litewskiego MSZ Linas Linkevicius.

dpgduj0

Protesty na Białorusi spotkały się ze zdecydowaną reakcją służb tamtejszego MSW. Oprócz milicji do pacyfikacji manifestujących obywateli wysłano także wojsko. Tłumienie protestów z dnia na dzień jest coraz bardziej brutalne. W użyciu są nie tylko gumowe pałki, ale także pistolety na gumowe kule i armatki wodne. W starciach zginęły już co najmniej dwie osoby.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dpgduj0

Podziel się opinią

Share
dpgduj0
dpgduj0
Więcej tematów