Australia. Zidentyfikowano najbardziej zaraźliwy wariant COVID-19. To potrójny mutant
Władze australijskiego stanu Wiktora potwierdziły, że zdiagnozowano na ich terytorium najbardziej zakaźny wariant COVID-19 - Delta. Eksperci podkreślają, że to "bardzo niepokojące".
04.06.2021 20:31
Władze stanu Wiktoria poinformowały, że przypadki zakażenia najbardziej zaraźliwą postacią COVID-19 wykryto m.in. w Melbourne, drugim co do wielkości mieście w Australii.
Dyrektor ds. Zdrowia stanu Wiktoria, prof. Brett Sutton powiedział, że dotyczą one siedmiu osób. Zakażone są dwie całe rodziny z dziećmi, które w ostatnim czasie wyjeżdżały za granicę.
COVID-19. Niepokojące informacje
Na razie trwają badania, od kogo się rodziny zaraziły. Władze twierdzą, że prawdopodobne jest, iż wirus mógł pochodzić z Nowej Południowej Walii lub Wiktorii.
Teraz - jak zapewnił prof. Sutton - służby epidemiologiczne odtwarzają kontakty wszystkich zakażonych osób, by zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się najbardziej zaraźliwego szczepu.
Z kolei epidemiolog z uniwersytetu w Melbourne, prof. Tony Blakely powiedział mediom, że informacje o pojawieniu się tego wariantu w Australii "są bardzo niepokojące". Ekspert zaznaczył też, że jedyną możliwością walki z nowymi szczepami są masowe szczepienia.
COVID-19. Potrójny mutant
Wariant Delta COVID-19 po raz pierwszy pojawił się w Indiach i tam bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać dziesiątkując społeczeństwo. Wcześniej przypadki tego typu zakażeń odnotowała też Wielka Brytania.
Wariant B.1.617 wirusa nazywany jest potrójnym mutantem. Szacuje się, że jest on o 50 proc. bardziej zakaźny niż pierwotna wersja koronawirusa SARS-CoV-2.
Czytaj także: Koronawirus w Anglii. Liczba nowych przypadków rośnie
Źródło: PAP/The Times of India