Qaqwqwrqw

Atak na Magdalenę Ogórek. TVN staje w jej obronie

Krytycy TVP i samej Magdaleny Ogórek solidaryzują się z dziennikarką. Do tego grona dołączyła konkurencyjna stacja TVN. Głos w jej imieniu zabrał wiceprezes TVN S.A. i redaktor naczelny TVN24 Adam Pieczyński.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
TVN odniósł się do sprawy ataku na dziennikarkę konkurencyjnej telewizji
TVN odniósł się do sprawy ataku na dziennikarkę konkurencyjnej telewizji (East News, Fot: Maciej Luczniewski/REPORTER)
Qaqwqwrqw

"W związku z wczorajszym incydentem pod budynkiem TVP, w czasie którego doszło do aktu agresji wobec pracowniczki tej stacji, TVN S.A. wyraża najwyższy sprzeciw wobec stosowania przemocy w życiu publicznym. Uważamy, że różnice poglądów i przekonań nie mogą prowadzić do nienawiści i tym bardziej agresji fizycznej i wyrażamy nadzieję na solidarne potępienie takich wydarzeń przez wszystkich biorących udział w debacie publicznej" - podkreślił Adam Pieczyński, wiceprezes TVN S.A. i redaktor naczelny TVN24.

Jego oświadczenie pojawiło się na twitterowym koncie o nazwie "TVN24Newsroom".

Qaqwqwrqw

"Absolutny brak akceptacji"

Solidarność z Ogórek wyraziła między innymi jej koleżanka z pracy Ewa Bugała. "Niebywała agresja. Każdy powinien potępiać przemoc. Magda, pozdrowienia dla Ciebie!" - podkreśliła. Nie zabrakło komentarza przewodniczącego Rady Mediów Narodowych. "Ataki na media publiczne są zagrożeniem dla wolności słowa. Gdy przybierają formy fizycznej przemocy stają się zagrożeniem dla bezpieczeństwa publicznego. Liczę na stanowcze działania odpowiednich władz i służb" - zaznaczył.

Jarosław Olechowski, szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, stwierdził z kolei, że "kategorycznie potępia powtarzające się, coraz bardziej agresywne ataki na dziennikarzy TVP. To, co spotkało Magdalenę Ogórek to efekt kampanii nienawiści rozpętanej przeciwko mediom publicznym. Wolność słowa to fundament demokracji. Wzywam do opamiętania zanim dojdzie do tragedii. (...) Ataki fizyczne na dziennikarzy TVP sprowokowała kampania nienawiści zorganizowana przez polityków. Chcecie doprowadzić do kolejnej tragedii?".

Qaqwqwrqw

Odezwali się też ci, którzy nie są sympatykami TVP ani Ogórek - zarówno politycy, jak i dziennikarze. Sławomir Neumann, przewodniczący klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska, skrytykował zachowanie protestujących przed TVP Info.

"Ludzie ogarnijcie się! Nie zgadzam się z tym, co robi TVP, ani z tym co Magdalena Ogórek tam prezentuje, ale taka napaść jest nie do przyjęcia! Nie ma żadnego wytłumaczenia dla takiego zachowania. Teraz należy po prostu przeprosić" - napisał.

Dziennikarka "Gazety Wyborczej" Dominika Wielowieyska zapewniła, że "absolutnie nie akceptuje takiego zachowania widzów wobec pani Ogórek. Można protestować pod TVP przeciwko manipulacjom i kłamstwom, ale nie można tworzyć atmosfery fizycznego zagrożenia wobec kogokolwiek, kto tam pracuje. To wydarzenie miało cechy linczu".

Co się stało?

Qaqwqwrqw

Te wszystkie wypowiedzi to reakcje na to, co wydarzyło się w sobotę wieczorem przed siedzibą TVP Info. Grupa ludzi "przywitała" Magdalenę Ogórek okrzykami: "wstyd i hańba", "kłamczucha", "zatrudnijcie dziennikarzy". Nie pozwalali jej odjechać.

W końcu policjanci eskortowali Ogórek. Według ministra Joachima Brudzińskiego nie zareagowali jednak wystarczająco stanowczo.

Zobacz też: Atak na Magdalenę Ogórek przed siedzibą TVP Info. Policja komentuje

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Qaqwqwrqw
Polub WP Wiadomości
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw