Trwa ładowanie...
d2f2nru
d2f2nru
"Arogancja, to nie było potrzebne". Ryszard Czarnecki o słowach Zbigniewa Bońka po wyborach

"Arogancja, to nie było potrzebne". Ryszard Czarnecki o słowach Zbigniewa Bońka po wyborach

Ryszard Czarnecki był gościem Marka Kacprzaka w programie "Tłit". Europoseł Prawa i Sprawiedliwości był pytany o niedawne słowa Zbigniewa...

Skoro już rozmawiamy, a widzę pan Rozwiń

Transkrypcja:

Skoro już rozmawiamy, a widzę pan w swoim ulubionym pokoju na tle flag, to tak sobie myślę - już pan dzwonił do Zbigniewa Bońka, żeby zajął się piłką nożną, a nie polityką? już mam dzwonił do Zbigniewa Bońka żeby zajął się piłką nożną ani polityką Wjeżdżamy Nie, ja znam Zbyszka, my się lubimy i czubimy. Z tą opinią jego, która wywołała bardzo gwałtowny potop reakcji internautów, ale także niektórych dziennikarzy sportowych. Którzy absolutnie nie są związani ze światem polityki, jak Dariusz Tuzimek. Uważam, że nie była to opinia przemyślana. Nie chcę powiedzieć pogarda, bo myślę, że tego Zbigniew Boniek nie chciał, żeby tak to było odebrane. Ale jednak taka wyższość, taka arogancja. To nie było potrzebne. Tak, ale Zbigniew Boniek tak napisał. "Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludźmi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem". A później się bronił, że po prostu zacytował statystyki. Tutaj nie ma niczego obraźliwego. No tak. I na końcu zadał pytanie, czy tak powinno być w naszym państwie. Myślę, że tak nie powinno się pozycjonować ludzi. Chyba każdy doradca Zbyszka Bońka powie mu, że to po prostu był - mówiąc językiem piłkarskim - gol samobójczy. Te słowa nie powinny paść. Mam nadzieję, że przyjdzie refleksja i Zbyszek za to przeprosi.
d2f2nru

d2f2nru
Więcej tematów