Arabski skazany. Macierewicz: dziwaczne, że ten wyrok jest tak niski

- Słusznie, że pan Arabski został skazany (...) Tylko dziwaczne jest to, że ten wyrok jest tak niski - mówił w "Trójce" były szef MON Antoni Macierewicz. W czwartek warszawski sąd skazał Tomasza Arabskiego na 10 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata za "niedopełnienie obowiązków służbowych".

Antoni Macierewicz uważa, że wyrok dla Tomasza Arabskiego jest za niski
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Piotr Białczyk

Podczas audycji Antoni Macierewicz przekonywał, że były szef kancelarii premiera Tuska jest współwinny tragedii w Smoleńsku. Przyznał, że wyrok wydany przez warszawski sąd wydaje mu się niski. - Słusznie ktoś napisał, że za kradzież w supermarkecie dostaje się wyższy wyrok. Dziwię się prokuraturze, że nie postawiła kary bezwzględnego więzienia. Miała taki obowiązek - mówił w czwartek Macierewicz.

Przewodniczący parlamentarnej komisji ds. badania przyczyn wypadku pod Smoleńskiem dodał, że Arabski jest "współwinnym tragedii" - Nie tylko nie zastosował instrukcji HEAD, ale kpił sobie z niej. Publicznie, otwarcie mówił, że jej nigdy w życiu nie czytał, chociaż ją podpisał. Zlekceważył swoje obowiązki i jest współwinny tej tragedii - stwierdził Macierewicz.

Przypomnijmy: 10 kwietnia 2010 roku, podczas próby lądowania w Smoleńsku doszło do katastrofy rządowego samolotu TU-154. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński, jego żona, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu oraz ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Zobacz także: Sukcesy i porażki Antoniego Macierewicza

Arabski zapowiada apelację

Na czwartkowej rozprawie przed warszawskim sądem zabrakło Tomasza Arabskiego. Pozew wytoczyli mu bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej m.in. Anny Walentynowicz, Janusza Kochanowskiego, Andrzeja Przewoźnika, Władysława Stasiaka, Sławomira Skrzypka i Zbigniewa Wassermanna. Wymiar sprawiedliwości skazał Arabskiego na 10 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata.

Obrońcy Arabskiego podkreślali, że ich klient jedynie ustalał terminy lotów najważniejszych osób w państwie, a techniczne zabezpieczenie transportu nie leżało w kompetencjach szefa KPRM. - Tak naprawdę szef kancelarii premiera nie miał wtedy kompetencji, wiedzy, aby się wgłębić, sprawdzić i ocenić, czy lot mógł się odbyć - tłumaczył adwokat Arabskiego mec. Andrzej Bednarczyk.

Były współpracownik Donalda Tuska nie zamierza się pogodzić z czwartkową decyzją sądu. - Nie znam szczegółów, ale biorąc pod uwagę materiał dowodowy uważam, że wyrok jest po prostu niesprawiedliwy i właściwie absurdalny. Także będę apelował - stwierdził w rozmowie z RMF FM.

Odrębne śledztwa

Po katastrofie prezydenckiej maszyny przeprowadzono dwa odrębne śledztwa - rosyjskie (prowadzone przez Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) oraz polskie (prowadzone przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Polskiego).

Polscy eksperci stwierdzili, że podstawową przyczyną wypadku było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania. Dodatkowo manewr lądowania był utrudniony przez trudne warunki atmosferyczne - uniemożliwiło to załodze wzrokowy kontakt z ziemią oraz spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. W efekcie doszło do zderzenia z brzozą oraz oderwaniem części lewego skrzydła. Samolot stracił sterowność i zderzył się z ziemią.

Od momentu powstania polskiej komisji badania katastrofy smoleńskiej, z jej tezami nie zgadzają się Antoni Macierewicz oraz część rodzin ofiar wypadku TU-154M. Stworzyli swój własny zespół wyjaśniający przyczyny feralnego lądowania Tupolewa. Według osób zrzeszonych w tzw. komisji Macierewicza, tuż przed wypadkiem maszyny miało dojść do serii wybuchów na jej pokładzie. Tę tezę próbowano udowodnić na przykładzie pękającej parówki, czy też puszki z piwem.

Z komisją współpracuje część naukowców, oni też mają stać za kontrowersyjnymi eksperymentami. Wśród najbardziej rozpoznawalnych twarzy tego gremium znaleźli się: Wiesław Binienda, Kazimierz Nowaczyk czy Chris Cieszewski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: Polskie Radio

Wybrane dla Ciebie
Hołownia może się pożegnać ze stanowiskiem. Faworytem jest kto inny
Hołownia może się pożegnać ze stanowiskiem. Faworytem jest kto inny
"Afera" w Przemyślu. Poszło o kolor szalika na misiu
"Afera" w Przemyślu. Poszło o kolor szalika na misiu
"To chwila prawdy dla Europy". NATO zna już datę
"To chwila prawdy dla Europy". NATO zna już datę
TV Republika transmitowała proces z Tuskiem. Rozpoczęła się rozprawa
TV Republika transmitowała proces z Tuskiem. Rozpoczęła się rozprawa
Szokujące, co odkryli w komputerze informatyka. 40 tys. zdjęć dzieci
Szokujące, co odkryli w komputerze informatyka. 40 tys. zdjęć dzieci
Japonia znów się trzęsie. Specjalny alert ws. "megatrzęsienia"
Japonia znów się trzęsie. Specjalny alert ws. "megatrzęsienia"
GIF wycofuje lek. Polacy łykają go garściami
GIF wycofuje lek. Polacy łykają go garściami
Zaprosili go na Kapitol. Rosyjski ambasador na przyjęciu
Zaprosili go na Kapitol. Rosyjski ambasador na przyjęciu
Brytyjczycy piszą o Polsce. Wskazują jedno miasto
Brytyjczycy piszą o Polsce. Wskazują jedno miasto
Rosyjski przemysł lotniczy zależny od sprzętu z Zachodu. Są dokumenty
Rosyjski przemysł lotniczy zależny od sprzętu z Zachodu. Są dokumenty
Trump deportuje Polaków. Statystyki wyraźnie wzrosły
Trump deportuje Polaków. Statystyki wyraźnie wzrosły
Proponują zmiany we wjeździe do USA. Dotyczą też Polaków
Proponują zmiany we wjeździe do USA. Dotyczą też Polaków