WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Co zrobi Rosja? Ekspert: są dwie możliwości

Nie milkną echa naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. Zwłaszcza że już w piątek przy polskiej granicy ruszają manewry "Zapad-2025". - Celem jest zastraszenie polskiego społeczeństwa, granie na podziały i testowanie systemów obrony - ocenia prof. Maciej Milczanowski z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Ekspert widzi dwa scenariusze: wyciszenie działań lub ich intensyfikację.

Manewry Zapad-2021. Desant i niszczenie okrętówCo zrobi Rosja? Ekspert: są dwie możliwości
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański
Maciej Zubel

Prof. Milczanowski uważa, że pojawienie się w środę nad Polską rosyjskich dronów w przeddzień rozpoczęcia manewrów nie jest przypadkowe. Rosja planuje i potrafi koordynować takie działania (...). Celem jest zastraszenie polskiego społeczeństwa, granie na podziały i testowanie systemów obrony - tłumaczy Milczanowski.

Jak dodaje, dalsze działania Rosjan mogą zależeć od efektów środowej prowokacji. - To zależy, jakie kalkulacje na Kremlu sobie zakładają. Mogą wyciszyć swoje działania, żeby pokazać, jaka histeria zapanowała w Polsce, albo odwrotnie - zintensyfikować działania i zwiększyć stan poczucia zagrożenia - twierdzi ekspert.

Prof. Milczanowski uważa, że powstrzymać Rosjan może jedynie poprawienie skuteczności w zakresie obrony powietrznej, tak aby uniemożliwiać kolejne naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

- To są tematy do przemyślenia. Posiadamy odpowiednie systemy, ale z jakichś powodów ich nie używamy. Im bardziej będziemy odporni, tym mniej będzie prowokacji - podsumowuje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Rosyjski dron zabrał mu wszystko. "Był nagle potężny huk"

Manewry "Zapad-2025"

Podczas manewrów Rosja planuje użycie pocisków hipersonicznych Oresznik oraz symulację użycia broni atomowej.

Litewski resort obrony ostrzega, że ćwiczenia mogą obejmować testy gotowości Zachodniego Okręgu Wojskowego i Floty Bałtyckiej. "Biorąc pod uwagę braki w liczbie żołnierzy i sprzęcie, Rosja może wykorzystać potencjał nuklearny" - stwierdził brytyjski think tank Chatham House.

W manewrach weźmie udział do 30 tys. żołnierzy, z czego 6-8 tys. będzie stacjonować na Białorusi.

Źródło: interia.pl

Wybrane dla Ciebie
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości