Trwa ładowanie...
dwjhw0p
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Aleksander Kwaśniewski: jeśli Ukraina potrzebowałaby doradców, nie odmówiłbym wsparcia

Jeżeli władze Ukrainy chciałyby stworzyć międzynarodową grupę doradczą, to nie odmówiłbym wsparcia - powiedział były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Zdementował jednak doniesienia, jakoby miałby zostać wicepremierem rządu w Kijowie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Aleksander Kwaśniewski
Aleksander Kwaśniewski (PAP, Fot: Paweł Supernak)
dwjhw0p

W piątek premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk zaproponował kandydatury ministrów, których chciałby widzieć w swoim gabinecie, tworzonym po październikowych wyborach parlamentarnych. Zaproponował też stworzenie funkcji wicepremiera ds. integracji europejskiej i powiedział, że stanowisko to powinien objąć cudzoziemiec. - Sądzę, że na to stanowisko można by zaprosić jednego z europejskich liderów, ale o tym poinformuję po zakończeniu rozmów - powiedział Jaceniuk. Jak dodał, chodzi mu o "tych liderów, którzy doprowadzili kraje europejskie do członkostwa w UE".

Media natychmiast wytknęły premierowi, że zgodnie z prawem w rządzie nie może pracować osoba, która nie ma ukraińskiego obywatelstwa. Rosyjska agencja TASS spekulowała natomiast, że może chodzić o byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego. TASS powoływał się na niewymienionych z nazwiska deputowanych ukraińskiej Rady Najwyższej. Media na Ukrainie nie podejmują tego tematu.

Pytany o te doniesienia, Kwaśniewski powiedział dziś, że nikt z nim o żadnej tego typu koncepcji nie rozmawiał. - O niczym takim nie słyszałem i nie traktuję tego poważnie - podkreślił. Dodał, że traktuje to trochę jak urodzinowy żart. Kwaśniewski kończy dziś bowiem 60 lat.

dwjhw0p

- Wydaje mi się, że nawet z konstytucyjnego powodu to nie jest możliwe. Nie wyobrażam sobie, żeby cudzoziemiec, a nie obywatel Ukrainy, mógł być członkiem rządu ukraińskiego i konstytucyjnie odpowiadać przed np. trybunałami w Ukrainie - mówił były prezydent.

Ustawa o Radzie Ministrów Ukrainy mówi, że jej członkiem może być obywatel tego kraju, który posiada prawo wyborcze, wyższe wykształcenie i włada językiem ukraińskim. W rządzie nie może zasiadać osoba skazana wyrokiem sądowym, ani ukarana w ciągu ostatniego roku za korupcję. Członek rządu nie na prawa łączyć swej pracy z działaniami, które przynoszą mu inne dochody.

Kwaśniewski zapewnił, że jest gotów doradzać rządowi w Kijowie. - Jeżeli władze Ukrainy chciałyby stworzyć taką silną grupę doradczą międzynarodową, ale doradczą, to sam bym nie odmówił wsparcia i myślę, że znalazłoby się wielu wybitnych polityków europejskich, którzy chętnie w tym momencie Ukrainie by pomogli - powiedział Kwaśniewski.

Przyznał, że nie ma wątpliwości, iż prezydent Rosji Władimir Putin realizuje swoją agresywną koncepcję, która polega na objęciu Ukrainy rosyjską strefą wpływów przy użyciu metod militarnych, gospodarczych i propagandowych. - Ale pamiętajmy, żeby rozwiązać problem, potrzebny jest dialog, a do dialogu z Rosją potrzebny jest prezydent tego kraju, który nie dość, że formalnie ma tę pozycję, to jeszcze ma ogromną popularność - zwrócił uwagę b. prezydent. Dodał, że nie zgadzając się z polityką Putina, trzeba utrzymać kanały dialogu z Rosją i z jej prezydentem.

dwjhw0p

Kwaśniewski mówił też, że Polska musi podtrzymywać aktywną politykę ws. Ukrainy. Ocenił, że to dobrze, iż UE reaguje w sposób solidarny, bowiem niełatwo było tę solidarność uzyskać; stosunek do sprawy ukraińskiej - jak tłumaczył b. prezydent - jest w Europie różny, są kraje wyczulone, jak Polska, i są kraje dość obojętne.

W związku z niedzielnymi wyborami samorządowymi dziennikarze pytali Kwaśniewskiego, czy nadal potrzebna jest cisza wyborcza. Były prezydent odpowiedział twierdząco. - Ja np. przed wyborami, jak jest ten dzień, kiedy już nie słyszę tych kłótni, nie słyszę argumentów, czuję się lepiej. To, myślę, uspakaja i taka chwilka refleksji nikomu nie zaszkodzi, żeby jutro, w niedzielę pójść do wyborów już będąc świeżym, a nie oblepionym jakimiś ulotkami czy błotem, które z takich kampanii płynie. Ja bym tak łatwo z ciszy wyborczej nie rezygnował - ocenił.

dwjhw0p

Podziel się opinią

Share

dwjhw0p

dwjhw0p
Więcej tematów