Sąd ocenił, że doszło do zabójstwa, ale nadzwyczajnie złagodził karę biorąc pod uwagę upośledzenie intelektualne matki, które stwierdzili powołani w tej sprawie biegli. Wyrok nie jest prawomocny.
Niezamężna Agnieszka M., która ma jeszcze jedno, prawie 3-letnie dziecko, trafiła do szpitala w lipcu ubiegłego roku tuż przed porodem. Chłopca urodziła bez komplikacji, dziecko było w bardzo dobrym stanie fizycznym.(ck)