Trwa ładowanie...

17-latek cudem przeżył masakrę urządzoną przez Państwo Islamskie

17-letni Irakijczyk Khidir cudem przeżył masową egzekucję, jaką urządzili bojownicy Państwa Islamskiego po zajęciu jego wioski. Kula tylko drasnęła nastolatka w szyję, który postanowił udawać martwego, nim oprawcy nie odejdą. Swoją historię opowiedział amerykańskiemu magazynowi "Foreign Policy".

Share
17-latek cudem przeżył masakrę urządzoną przez Państwo Islamskie
Źródło: AFP
d3tj3t6

15 sierpnia - to miał być dzień śmierci Khadira. Przynajmniej tak chcieli dżihadyści, którzy zaatakowali wówczas jego wioskę, Kocho. Jak opisuje amerykański magazyn, zgromadzili jej mieszkańców w szkole, odebrali im kosztowności, nawet ślubne obrączki, a potem podzielili na grupy.

17-latek usłyszał, że zostanie wywieziony pod górę Sindżar, gdzie uciekły wcześniej tysiące jazydów - członków jednej z irackich mniejszości religijnych. Chłopiec, podobnie jak inni mężczyźni, bez oporów wsiadł do podstawionej ciężarówki.

d3tj3t6

Khidir opowiedział "Foreign Policy", że dżihadyści nie odwieźli jednak zatrzymanych ludzi do reszty uchodźców. Zamiast tego wysadzili ich na środku pola, które stało się miejsce kaźni. Dżihadyści zaczęli rozstrzeliwać swoich więźniów. Chłopiec miał szczęście, kula tylko go drasnęła. 17-latek przeżył, ale by nie zostać dobitym przez bojowników, przez dwie godziny udawał martwego. Z egzekucji ocalał jeszcze jeden mężczyzna, ranny w nogę. Ostatecznie obu udało się dotrzeć na tereny kontrolowane przez kurdyjskie siły.

Jak opisuje amerykański magazyn, Khidir nie wie, co stało się z jego ojcem i czterema braćmi, ale nie ma dużych nadziei. Wie, że jego matka i siostry są w niewoli Państwa Islamskiego. Jednej z nich udało się zadzwonić do Khidira z przemyconego telefonu komórkowego.

Ofensywa Państwa Islamskiego

Państwo Islamskiego przejęło kontrolę na północnych terenach Iraku w wyniku błyskawicznej ofensywy przeprowadzonej w czerwcu tego roku. Bojownicy sprawują też władzę, opartą na najostrzejszej wersji prawa koranicznego, w niektórych miastach Syrii.

Obrońcy praw człowieka alarmują, że dżihadyści dokonują czystek etnicznych na zajętych obszarach. Jak informowało w raporcie Amnesty International, Państwo Islamskie zamierza zatrzeć wszelkie ślady ludności niearabskiej oraz muzułmanów, którzy nie są sunnitami. Z rąk islamistów giną głównie chrześcijanie, szyiccy Turkmeni i jazydzi (czytaj więcej)
.

Akcje powietrzne przeciwko dżihadystom prowadzą USA czy Francja. Amerykański generał Martin Dempsey ocenił jednak, że działania przeciw Państwu Islamskiemu zależą od większego zaangażowania krajów arabskich (czytaj więcej)
.

Źródła: "Foreign Policy", PAP, WP.PL.

d3tj3t6

Podziel się opinią

Share
d3tj3t6
d3tj3t6
Więcej tematów