więcej

Podlaska szynka lepsza od parmeńskiej.

Metro  PAP/Metro | dodane 2011-12-09 (01:40)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Zachwycamy się włoską szynką parmeńską, tymczasem na Podlasiu mamy jej odpowiednik - informuje "Metro".

Na Janowszczyznie koło Sokółki powstaje kumpiak, czyli szynka, przypominająca w smaku słynną włoską szynkę parmeńską. Kumpiak został wskrzeszony przez Jana Ancypo według starych receptur.

- Urządziłem chatę prawie tak jak sto lat temu, można przy okazji zobaczyć, jak ludzie wtedy mieszkali. Sześć lata temu zacząłem w niej robić szynkę i ser według tradycyjnej receptury - mówi pan Jan.

Roczna produkcja to około 200-300 serów i kilkadziesiąt kumpiaków. Są głównie atrakcją na targach krajowych i zagranicznych. Odwiedzający Podlasie mogą zostać nimi tylko poczęstowani.

- Wszyscy się zajadają i dziwią, że w Polsce mamy włoską szynkę. Niestety nie możemy jej sprzedawać w naszym gospodarstwie agroturystycznym. Trzeba przyjechać do Sokółki, by tej szynki spróbować - zaprasza Jan.



(mz)

oceń
20
2
Podziel się

Przeczytaj też

Zaskakujące dane na temat gotowania

dodane 2011-10-27 (00:20)

Tam jest najlepsza kuchnia w Europie?

dodane 2011-10-10 (16:26)

Gwiazdy kuchni na wrocławskim rynku

dodane 2011-05-24 (14:10)

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!

Opinie (19)

Ocena: +1 [1]
~k [2011-12-09 15:17]

nie rozumiem czyżby Polska już była IsraEL bis....że nie wolno nam na nic bez zezwolenia UE opanowanej przez żydo-komuszy śmieć!???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zianon [2011-12-09 11:41]

kump
obowiązkowo wisiał w 'komorze' razem z zasuszoną ten asam sposób 'palcówką'. Było tak w prawie każdej chacie od Drohiczyna na wschód jeszcze w latach 70-tych, kiedy jeździłem do babci na wakacje. Dziś znowu niektórym 'coś w końcu chce się robić' jak nie ma innej roboty. Produkt wymaga drewnianej chatyz małym przepływem powietrza, komora musi być od północnego zachodu najlepiej jeśli wilka lipa rośnie zaraz koło tej ściany i zasłania dodatkowo od słońca. A ta słoninka solona i dojrzewająca przez niemal rok...

odpowiedz

Ocena: +15 [19]
~Marianek [2011-12-09 06:32]

Tak ogolnie to polska szynka i polskie weliny :spadly na psy" szynka to nie ta co kiedys. Wszystko wstretne, smierdzi albo za pare godzin robi sie sliskie. To samo sie dzieje z kielbasami. Nie ma juz tradycji to wszystko co sprzedaja to jeden wielki syf. Idzie sie na ilosc a nie na jakosc.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +11 [13]
~axo [2011-12-09 06:40]

Skoro to Polska stara receptura to dlaczego nie moga tej szynki sprzedawac? Jak zwykle schody i pod gore. Czy w tym kraju nie moze byc normalnie?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~ciekawy [2011-12-09 08:43]

kto to pisze? "Na Janowszczyźnie ..." Janowszczyzna to wieś, nie region, więc chyba "w Janowszczyźnie"

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaa [2011-12-09 08:31]

Kiedy istniały Polskie Normy na wyroby wędliniarskie to było smacznie i dosyć zdrowo .Komuś to przeszkadzało i postanowił owe normy skasować . Teraz mamy z kilograma mięsa 2 kg szynki o wstrętnych parówkach nie wspomnę . Polskie wyroby regionalne są bardzo dobre ale zawsze blokowane przez naszych rządzących - dlaczego tak się dzieje?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
2207 [2011-12-09 06:52]

witam pana Jana da pan adres to przyjedziemy i posmakojemy

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Kramag [2011-12-09 08:18]

Przepisy
Polskie przepisy sanitarne sa bardzo rygorystyczne tylko szkoda że przy okazji wylano dziecko z kąpielą. Duże zakłady poradzą sobie i znajda furtki w przepisach żeby zwiększyć zysk, małych indywidualnych wytwórców niestety nie stać na kosztowne laboratoria i prawników dlatego sądze że powinny powstać procedury uproszczone dotyczące np indywidualnych wytwórców np zatrudniających nie więcej niż 5 osób i produkujących np do 1 tony wyrobów miesięcznie sprzedawanych w sklepach np. ze zdrową żywnościa lub gospodarstwach agroturystycznych, rynek sam wyeliminuje kombinatorów.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jolka [2011-12-09 08:14]

Wedliny też nam się zeuropeizowały.Po dobie cuchnące i oslizłe jak EUelyty.Kiedyś była robotniczo-chłopska:rano czerwona,wieczór zielona.Po dobrą trzeba na wieś, jak w stanie wojennym...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DO MARIANEK [2011-12-09 08:01]

Zgadzam się z tobą. mam na to jednak dobry sposób. Sam w domu piekę lub gotuję szynkę (najlepiej wg. przepisu p.Maćka Kuronia). Kupuje również na wsi u sprawdzonego gospodarza. Zawsze smakuje i szybko znika. polecam

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~takitam [2011-12-09 07:58]

moim zdaniem po tamtej stronie odry lepsze są tyliko zarobki- reszta to barachło!

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~teraz [2011-12-09 07:50]

Polskie wyroby wędliniarskie akie są dostępne w sklepach,a w szczególności w supermarketach to świństwo i trucizna.Od kilku lat pomimo tego,że mieszkam w mieście amatorsko robię sobie sam wyroby wędliniarskie (kiełbasy,szynki ,salcesony,nawet kaszanki) i są smakowite i ZDROWE !!! zachęcam do naśladownictwa.W supermarketach nie kupuję nic z tej branży bo to są wyroby oszukiwane na jakości i mające właściwości TRUJĄCE !!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~08-110 [2011-12-09 07:47]

no to jedziemy z rodzinką
tylko do Sokółki dojechać a dalej to ludzie powiedzą

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska