Trwa ładowanie...
d3o9eul
pyton

Zielony pyton w kuchni. Mieszkanka duńskiej miejscowości natknęła się na 1,2 metrowego węża

Niecodzienna interwencja w duńskim mieście Nykobing Falster. Kobieta w nocy weszła do kuchni po szklankę wody i natknęła się na węża. Natychmiast wezwała odpowiednie służby, które złapały intruza.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Trwają poszukiwania właściciela węża
Trwają poszukiwania właściciela węża (Twitter)
d3o9eul

W tej chwili nie wiadomo, jak wąż dostał się do mieszkania kobiety. Policja skontaktowała się już z Krokodille ZOO w Eskilstrup, które zgodziło się tymczasowo przyjąć pytona. Trwają poszukiwania nowego właściciela, bo dotychczasowy nadal nie zgłosił zaginięcia węża.

Czy w Warszawie znaleziono pytona? Są nowe informacje - przeczytaj

Policja była zaskoczona interwencją w mieszkaniu. W Danii łapanie węży należy raczej do wyjątkowych sytuacji. Ale policjanci z wyspy Falster poradzili sobie z gadem. "Mam wrażenie, że jeden z policjantów cokolwiek wiedział o takich rzeczach" - przyznał komisarz Henrik Karlsen, oficer dyżurny policji w Południowej Zelandii, Lolland i Falster.

d3o9eul

Pyton w kuchni. Miał 1,2 metra długości

Informacja o pytonie pojawiła się na profilu policji na Twitterze. "Mamy więc ciągle nadzieję, że właściciel się znajdzie" - powiedział policjant Soren Ostervig.

"Ten facet, zielony pyton o długości ok. 1,2 metra, pojawił się w mieszkaniu na Tvargade, gdzie w ogóle nie powinno go być. Teraz jest pod opieką policji. Jeśli to twoje, lub wiesz, do kogo należy, skontaktuj się z policją" - napisali policjanci.

d3o9eul

*Zobacz także: Pyton tygrysi terroryzuje mieszkańców Mazowsza. Kieruje się na wschód *

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3o9eul

Podziel się opinią

Share
d3o9eul
d3o9eul