Zginął, robiąc selfie. Tragedia 18-latka w Walii

Nastolatek postanowił zrobić selfie na górskim gzymsie. W pewnym momencie stracił grunt pod nogami i spadł na oczach swoich przyjaciół. Jeszcze tego samego dnia umarł na skutek poniesionych obrażeń.

Zginął, robiąc selfie. Tragedia 18-latka w Walii Zginął, robiąc selfie. Tragedia 18-latka w Walii
Źródło zdjęć: © Getty Images | C T Aylward
Monika Mikołajewicz

18-letni Fynley Jones wraz ze swoimi szkolnymi przyjaciółmi postanowił podczas spaceru wejść na szczyt góry Pen-Pych w dolinie Rhondda, w Walii. Tam, na wysokości 426 metrów robili sobie zdjęcia. 18-latek także miał zamiar wykonać selfie. Niestety, ześlizgnął się ze skalnego gzymsu, na którym stał.

Ratownicy medyczni długo walczyli o życie chłopaka

Tragedia rozegrała się na oczach przyjaciół Jonesa. Służby ratunkowe szybko pojawiły się na miejscu zdarzenia. Długo walczyli o to, by uratować życie nastolatka. Niestety, na skutek poniesionych obrażeń, ranny zmarł jeszcze tego samego dnia. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci był tępy uraz głowy.

- Fynley był razem z grupą szkolnych przyjaciół, z którymi robił sobie zdjęcia na szczycie góry. Postanowił pozować do selfie na gzymsie, który był niepewny. Niestety stracił grunt pod nogami i spadł - relacjonował asystent koronera Rachel Knight. - Upadek nastąpił po znacznym spadku, a Fynley doznał śmiertelnych obrażeń - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Groźny incydent nad Japonią. Tokio poderwało myśliwce

Społeczność szkolna zdruzgotana tragiczną stratą

Treorchy Comprehensive School, szkoła, do której uczęszczał tragicznie zmarły nastolatek, złożyła mu wzruszający hołd pośmiertny.

- Jako szkoła jesteśmy zdruzgotani tragiczną stratą tego utalentowanego i popularnego młodego człowieka, który miał przed sobą przyszłość tak pełną obietnic - oznajmił rzecznik szkoły. - Czuł się zobowiązany do poprawy stanu społeczności, w której żył i do wspierania tych, którzy mieli mniej szczęścia niż on (...). Fynley żył pełnią życia. Miał prawdziwe poczucie przygody i lubił aktywności, w tym alpinizm, parkour, surfing i skateboarding - mówił dalej, kończąc słowami o wielkiej stracie, którą wszyscy odczuwają. Jego dziewczyna i bliska grupa przyjaciół opisała go jako "wnoszącego radość i zabawę do wszystkiego", co robili razem. - Będzie go nam wszystkim bardzo brakowało - dodali.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Chiny nowym celem IS? Bojownicy przyznali się do ataku w Kabulu
Chiny nowym celem IS? Bojownicy przyznali się do ataku w Kabulu
Prezydent podpisał budżet na 2026 r. i kieruje go do TK. "To polityczny teatr"
Prezydent podpisał budżet na 2026 r. i kieruje go do TK. "To polityczny teatr"
Syria. Bojownicy IS na wolności. "Wypuścili 1500 terrorystów"
Syria. Bojownicy IS na wolności. "Wypuścili 1500 terrorystów"
Niezwykłe zjawisko na niebie. Widać je w całej Polsce
Niezwykłe zjawisko na niebie. Widać je w całej Polsce
Wybory w Polsce 2050. Jest decyzja
Wybory w Polsce 2050. Jest decyzja
NORAD wysyła samoloty na Grenlandię. "Od dawna planowane działania"
NORAD wysyła samoloty na Grenlandię. "Od dawna planowane działania"
Tragedia na Pradze. Prezydent Warszawy zabrał głos
Tragedia na Pradze. Prezydent Warszawy zabrał głos
Wyniki Lotto 19.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 19.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Nieoficjalnie: Za dwa tygodnie druga tura wyborów w Polsce 2050
Nieoficjalnie: Za dwa tygodnie druga tura wyborów w Polsce 2050
Ekspert zabiera głos ws. Grenlandii. "Nawet Polska"
Ekspert zabiera głos ws. Grenlandii. "Nawet Polska"
Trump chce podpisów już w czwartek. Co zrobi Nawrocki?
Trump chce podpisów już w czwartek. Co zrobi Nawrocki?
Dramat Ukraińców. Takie mają warunki po atakach Rosjan
Dramat Ukraińców. Takie mają warunki po atakach Rosjan