Żelazna Kopuła nad Grecją? Obawiają się tureckich dronów

Prezentacja tureckiego drona Bayraktar TB3
Prezentacja tureckiego drona Bayraktar TB3
Źródło zdjęć: © PAP | AA/ABACA
Justyna Lasota-Krawczyk

15.05.2024 20:49, aktual.: 16.05.2024 08:26

Według informacji podanych przez portal Greek Reporter, nowy model tureckiego drona bojowego - Bayraktar TB3, może stanowić zagrożenie dla równowagi sił między Ankarą i Atenami. Przedstawiciele greckiego resortu obrony wyrażają obawy, że nowa technologia może wpłynąć na sytuację w regionie.

Bayraktar TB3 to najnowsza wersja popularnego tureckiego drona TB2, produkowanego przez koncern Baykar. Nowy model, który swój pierwszy lot wykonał pod koniec 2023 roku, posiada szereg ulepszeń i rozszerzonych możliwości w porównaniu do swojego poprzednika. Głównym miejscem bazowania TB3 ma być flagowy okręt tureckiej floty - TCG Anadolu (L-400), gdy tylko osiągnie on wstępną zdolność operacyjną.

Co więcej, TB3 ma być pierwszym na świecie dronem bojowym, który będzie mógł startować i lądować na okrętach o krótkim pokładzie startowym. Dron ten będzie można sterować z bardzo dużych odległości, co według strony tureckiej, może przynieść przełom w prowadzeniu działań bojowych w powietrzu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turcja inwestuje w bezzałogowce

Portal Greek Reporter podkreśla, że Turcja inwestuje znaczne środki w rozwój i eksport swojej floty dronów, zwłaszcza modeli Bayraktar TB2 i Anka-S. Drony te mogą być wykorzystywane do przeprowadzania ataków powietrznych oraz zbierania informacji wywiadowczych na polu bitwy.

Portal zwraca uwagę na kluczową rolę, jaką drony odegrały podczas tureckich operacji na Bliskim Wschodzie oraz w konflikcie między Azerbejdżanem a Armenią.

W Grecji powstanie Żelazna Kopuła?

W kontekście reakcji Grecji na rozwój tureckiej floty dronowej, portal Greek Reporter przytacza słowa greckiego ministra obrony, Nikosa Dendiasa. Minister wyraził opinię, że Grecja powinna stworzyć system obrony powietrznej na wzór izraelskiej Żelaznej Kopuły.

Aktualnie w Grecji funkcjonują dwa rodzaje systemów obrony powietrznej. Pierwszy z nich służy przeciwdziałaniu wrogim samolotom, pociskom balistycznym i rakietom oraz do ich neutralizacji. W skład tego systemu wchodzą między innymi: lotnictwo przechwytujące, systemy S-300, Patriot, HAWK, Crotale. Drugi system jest przeznaczony do obrony przed dronami, poprzez zakłócanie ich systemów naprowadzania (tzw. soft kill). Grecja planuje przekształcić ten drugi system w tzw. hard kill, który pozwoli na atakowanie i strącanie wrogich dronów.

Minister Dendias zapowiedział również, że Grecja planuje zakup nowych okrętów dla swojej marynarki wojennej.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (15)
Zobacz także