Trwa ładowanie...

Zdjęcia zwłok Borysa wyciekły do sieci. Jest ruch śledczych

Prokuratura bada okoliczności wycieku do mediów szokujących zdjęć zwłok 44-letniego Grzegorza Borysa - ustaliła nieoficjalnie Wirtualna Polska. Na zdjęciach widać dużo drastycznych detali. Ich publikacja wywołała burzę w mediach społecznościowych.

Ciało znaleźli saperzy z 43. batalionu z Rozewia, którzy sprawdzali teren w pobliżu zbiornika LepuszCiało znaleźli saperzy z 43. batalionu z Rozewia, którzy sprawdzali teren w pobliżu zbiornika LepuszŹródło: Pomorska Policja, fot: KWP Gdańsk
d1gsg9h
d1gsg9h

Według ustaleń WP, sprawą zajmuje się wydział ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. 44-letni Grzegorz Borys był żołnierzem, służył jako marynarz w Porcie Wojennym w Gdyni.

Zwłoki mężczyzny znaleziono w poniedziałek przed południem w zbiorniku wodnym Lepusz na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Tożsamość denata potwierdziła Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Szokujące zdjęcia wyciekły do sieci

Ciało znaleźli saperzy z 43. batalionu z Rozewia, którzy sprawdzali teren w pobliżu zbiornika Lepusz. Funkcjonariusze rozcinali pływające wyspy, pod jedną z nich ujawniono ciało - wyjaśniła Karina Kamińska z KWP w Gdańsku.

d1gsg9h

Niedługo później na jednym z trójmiejskich serwisów, ale też w mediach społecznościowych (m.in. na platformie X - dawnym Twitterze) pojawiły się szokujące zdjęcia, na których widać moment wyciągania z wody ciała Grzegorza Borysa. Do internetu trafiło również zdjęcie twarzy denata. Na fotografiach nie brakuje drastycznych detali. Uwagę zwraca na nich strój mężczyzny - sportowe dresy i adidasy.

Według nieoficjalnych informacji WP, zdjęcia mógł wykonać i rozesłać do mediów członek ekipy poszukiwawczej, która odnalazła zwłoki poszukiwanego w zbiorniku wodnym Lepusz. W jaki sposób wyciekły do mediów? To ma teraz ustalić prokuratorskie postępowanie.

Grzegorz Borys miał ranę postrzałową głowy

Przypomnijmy, jak we wtorek nieoficjalnie ujawniła Wirtualna Polska, 44-letni Grzegorz Borys, którego zwłoki odnaleziono w zbiorniku Lepusz, miał ranę postrzałową głowy. Najbardziej prawdopodobną hipotezą śmierci, jaką obecnie przyjmują śledczy, jest samobójstwo przy użyciu broni "samoróbki".

d1gsg9h

- Wszystko wskazuje na samobójstwo - mówił nam jeden z funkcjonariuszy Żandarmerii Wojskowej, znający kulisy sprawy. Służby nie informują, czy broń znaleziono, czy jest nadal poszukiwana.

Sylwester Ruszkiewicz, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1gsg9h
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1gsg9h
Więcej tematów