Trwa ładowanie...
d39vcqj

Zajączek. Śmierć na budowie A18. Mężczyzna zginął pod walcem

Zajączek. Śmiertelny wypadek na budowanym odcinku autostrady A18. Jeden z pracowników został przygnieciony walcem. Mężczyzna zginął na miejscu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zajączki. Śmierć na budowie autostrady A18. Mężczyznę przygniótł walec (zdjęcie ilustracyjne)
Zajączki. Śmierć na budowie autostrady A18. Mężczyznę przygniótł walec (zdjęcie ilustracyjne) (Pixabay)
d39vcqj

Zajączek (woj. lubuskie) - to tu w czwartek 22 października doszło do śmiertelnego wypadku na przekształcanym odcinku DK18 na autostradę A18.

Zajączek. Śmierć na budowie A18. Mężczyzna wpadł pod walec

Do zdarzenia doszło około godziny 9 rano. Na miejsce wypadku w Zajączkach od razu wezwano służby ratunkowe z Żar i okolicznych miejscowości. - Mogę potwierdzić, że doszło do wypadku na odcinku, na którym są wykonywane prace związane z budową drogi. Był to wypadek w pracy - poinformowała w rozmowie z "Gazetą Lubuską" podkom. Aneta Berestecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Żarach.

d39vcqj

Kolejne informacje pojawiły się już kilkadziesiąt minut później. - Na odcinku budowanej autostrady A18 w miejscowości Zajączek najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku. Walec przygniótł jednego z mężczyzn pracujących na budowie - sprecyzowała oficer prasowa.

Koronawirus w Polsce. Burza po decyzji Jerzego Owsiaka. Władysław Kosiniak-Kamysz: zadzwoniłbym do niego

Zajączek. Śmierć na budowie A18. Walec przygniótł pracownika. Na miejscu LPR

Jak dodała policjantka, rannym pracownikiem błyskawiczne zajęło się pogotowie ratunkowe. Na miejsce wypadku w Zajączku wezwano m.in. śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Niestety nie udało się go uratować. Zmarł na miejscu - przekazała podkom. Berestecka z KPP w Żarach.

d39vcqj

Portal "News Lubuski" dowiedział się nieoficjalnie, że pracownik budowy A18 w Zajączkach był operatorem drugiego walca, który również był wykorzystywany przy remoncie nawierzchni.

Na miejscu w Zajączku poza pogotowiem i policją pracowała też straż pożarna, która zabezpieczała miejsce wypadku oraz lądowisko dla śmigłowca LPR.

Sprawę śmierci pracownika budowy zbada prokuratura. Zabezpieczono już dokumentację oraz ślady z miejsca zdarzenia.

Źródło: "Gazeta Lubuska" / "News Lubuski"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d39vcqj

Podziel się opinią

Share
d39vcqj
d39vcqj
Więcej tematów