Trwa ładowanie...
d192xbe
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Z przedszkola w Czastarach ewakuowano 40 dzieci z objawami zatrucia

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zatrucia dzieci w przedszkolu w Czastarach (Łódzkie). Z placówki przewieziono do szpitali 40 przedszkolaków. Podejrzewano, że przyczyną ich złego samopoczucia był tlenek węgla, ale wykluczono już taką możliwość.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Z przedszkola w Czastarach ewakuowano 40 dzieci z objawami zatrucia
(WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej)
d192xbe

Kilka razy wykonano pomiary zawartości tlenku węgla, którego w przedszkolu nie wykryto. Po badaniach możliwość zatrucia dzieci tym gazem wykluczyli również lekarze ze szpitali w Wieluniu i Kępnie. W placówce byli też kominiarze, którzy przeprowadzili przegląd instalacji wentylacyjnych. Tu także nie wykryto nieprawidłowości.

- W tej chwili nie wiadomo więc, co było przyczyną pogorszenia samopoczucia u dzieci - powiedział rzecznik wojewódzkiego komendanta straży pożarnej w Łodzi Arkadiusz Makowski.

Dodał, że choć niepokojące objawy zaobserwowano tylko u niektórych przedszkolaków, to zgodnie z procedurami obowiązującymi w przypadkach podejrzenia zatruciem tlenkiem węgla wszystkie dzieci profilaktycznie musiały być przewiezione do szpitala na badania.

- Wszystkie dzieci były przytomne, a stan żadnego z nich nie zagrażał życiu - zaznaczył Makowski.

Część dzieci po badaniach wróciło już do domów.

d192xbe

Podziel się opinią

Share

d192xbe

d192xbe
Więcej tematów