Trwa ładowanie...
d411qdn

Wypadek na autostradzie A1. Kierowca i pasażer sami przyszli na policję. Tłumaczyli, że uciekli "na stopa"

Tragiczny w skutkach wypadek na autostradzie A1 znajdzie swój finał w sądzie. Sprawca wypadku, w którym zginął 51-letni mężczyzna, usłyszał zarzuty. Postawiono również zarzuty pasażerowi audi. Mężczyźni tłumaczyli, że z miejsca wypadku uciekli "na stopa", ale po namyśle postanowili zgłosić się na policję.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wypadek na autostradzie A1. Poszukiwani sami przyszli na policję. Tłumaczyli, że uciekli "na stopa"
Wypadek na autostradzie A1. Poszukiwani sami przyszli na policję. Tłumaczyli, że uciekli "na stopa" (KMP Łódź)
d411qdn

Kierowca audi Q7 usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia. Pasażer SUV-a usłyszał zarzut posiadania narkotyków.

Wypadek na A1. Sprawcy zgłosili się sami

Po wypadku, do którego doszło w czwartek ok. godziny 5.30, kierowca audi i jego pasażer zbiegli z miejsca zdarzenia. Byli poszukiwani przez policję. Jednak jeszcze tego samego dnia ok. godziny 19.00 sami zgłosili się na komisariat pod Częstochową. Mężczyźni zostali już przesłuchani.

d411qdn

Okazało się, że udali się w kierunku Częstochowy autostopem. Radio RMF FM cytuje rzecznika Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztofa Kopanie, który relacjonował przesłuchanie mężczyzn. "Gdy zobaczyli, co się stało, poczuli przerażenie, strach, zdecydowali się uciec z miejsca wypadku. Zatrzymali tira, kierowca jechał do Częstochowy. Wysiedli przed Częstochową. Wówczas, po przemyśleniu, podjęli decyzję, że zgłoszą się do organów ścigania" - powiedział Kopania.

31-letni kierowca twierdził, że jechał z prędkością 140km/h, kiedy nagle jadąca przed nim honda gwałtownie zahamowała. Mężczyzna odmówił odpowiedzi na pytanie, czy pił alkohol lub spożywał środki odurzające przed wsiadaniem z kierownicę. Jego kolega przyznał się, że znalezione w audi narkotyki należą do niego. Tłumaczył, że dostał je przed urlopem i postanowił zabrać je ze sobą nad morze.

Zobacz też: Wiceminister sprawiedliwości dobitnie o sprawie Durczoka: ja bym siedział

Wypadek na A1. 51-latek zginął na miejscu

W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł 51-letni kierowca hondy. Mężczyzna wskutek silnego uderzenia w tył samochodu wypadł z auta przez szybę i zmarł z powodu rozległych obrażeń głowy.

Kierowcy audi za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi łącznie do 12 lat pozbawienia wolności.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d411qdn

Podziel się opinią

Share

d411qdn

d411qdn
Więcej tematów