Wielka woda w Czechach, Austrii, Rumunii

Widok z lotu ptaka na dotkniętą przez powódź miejscowość Zoebing w Austrii (PAP/EPA)Już ponad 2 tys. osób ewakuowano w południowych Czechach, gdzie po trwających trzeci dzień intensywnych opadach deszczu wiele rzek wystąpiło z brzegów, zalewając domy, pola i drogi. Zanotowano pierwszą ofiarę śmiertelną powodzi. Największe od wielu lat powodzie
dotknęły też Austrię.

Pod wodami wezbranej rzeki Malszy znalazła się część Czeskich Budziejowic i z nadbrzeżnych dzielnic ewakuowano w nocy ze środy na czwartek wiele osób. Woda zalała ulice, a fala kulminacyjna zbliża się do centrum miasta. W mieście nie można nawet zmierzyć poziomu wody, bowiem punkty pomiarowe zostały zniszczone przez żywioł.

Przerywając obrady parlamentu minister spraw wewnętrznych Stanislav Gross poinformował, że powodzie przyniosły już jedną ofiarę śmiertelną. W Pisku - między Czeskimi Budziejowicami a Pragą zginęła 21-letnia studentka.

Sytuacja powodziowa panuje także w południowo-zachodnich i zachodnich Czechach, a zwłaszcza w okolicach Pilzna, gdzie w kilku niżej położonych miejscowościach doszło do ewakuacji mieszkańców.

W obawie przed wielką wodą rozpoczęto opróżnianie niektórych zbiorników w dorzeczu Wełtawy, aby przygotować je do przyjęcia fali kulminacyjnej.

Zapowiedzi meteorologów nie są najlepsze. W ciągu najbliższych kilku dni w Czechach nadal będzie padać, chociaż deszcze nie będą już tak intensywne.

Największe od wielu lat powodzie dotknęły też Austrię - podają w czwartek agencje.

Wiele małych miejscowości zostało po ulewnych deszczach odciętych od świata, lub musiano przynajmniej częściowo ewakuować ich mieszkańców.

W położonej nad Dunajem miejscowości Krems strażacy musieli ewakuować około 1000 osób uwięzionych w zalanych domach. Starówka tego historycznego miasta została całkowicie zalana.

W środę wieczorem i w nocy na czwartek napadało do 170 litrów wody na metr kwadratowy. W rejonie Waldviertel w pobliżu granicy z Czechami, ludzie ratowali się przed szalejącym żywiołem, chroniąc się na dachach domów i drzewach.

Na południu Rumunii dwie osoby zginęły w wyniku powodzi wywołanej przez ulewne deszcze. Są poważne szkody na większości obszarów tego kraju.

W miejscowości Farcasesti u podnóża Karpat Południowych woda porwała ośmioletniego chłopca, który wypasał bydło. Dziecko wpadło do kanału ściekowego i utonęło. W położonej w pobliżu miejscowości Hurezani utonął 72-letni mężczyzna, porwany sprzed swojego domu przez falę wody.(mp)

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Trump: uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą za zamkniętą
Chaos na niemieckiej scenie politycznej. Masowe protesty przeciwko AfD
Chaos na niemieckiej scenie politycznej. Masowe protesty przeciwko AfD
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Francuski dziennik o dymisji Jermaka. "W trudnym momencie dla Ukrainy"
Polska w Komitecie Światowego Dziedzictwa UNESCO
Polska w Komitecie Światowego Dziedzictwa UNESCO
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Atak na rosyjski tankowiec koło Bosforu. Jest nagranie
Atak na rosyjski tankowiec koło Bosforu. Jest nagranie
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
W Zakopanem już się zaczęło. Więcej chętnych niż miejsc. Jakie są ceny?
W Zakopanem już się zaczęło. Więcej chętnych niż miejsc. Jakie są ceny?
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania