WP

Wielka Brytania: Kolejne zatrucie nowiczokiem w Salisbury? Policja wydała oświadczenie

Obawy o to, że kolejne dwie osoby zostały otrute nowiczokiem w Salisbury nie potwierdziły się - poinformowała policja hrabstwa Wiltshire. Na razie śledczy nie wiedzą, czy w ogóle mają do czynienia z przestępstwem. Trwa dochodzenie, które ma wyjaśnić wszystkie okoliczności niedzielnego zdarzenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Dwie osoby zasłabły po wyjściu z restauracji w Salisbury. Policja wyklucza zatrucie nowiczokiem
Dwie osoby zasłabły po wyjściu z restauracji w Salisbury. Policja wyklucza zatrucie nowiczokiem (PAP, Fot: EPA/NEIL HALL)
WP

W niedzielę późnym popołudniem dwie osoby: czterdziestoletni mężczyzna i trzydziestoletnia kobieta zasłabli po wyjściu z restauracji Prezzo w Salisbury. Restauracja natychmiast została zamknięta i otoczona kordonem policyjnym. Pojawili się sanitariusze i policjanci w specjalnych kombinezonach ochronnych.

Skąd te nadzwyczajne środki ostrożności? Prezzo znajduje się zaledwie 200 metrów od innej włoskiej restauracji - Zizzi, w której przebywał w dniu ataku były rosyjski agent Siergiej Skripal i jego córka Julia. Niedaleko tej restauracji stracili przytomność. Prezzo znajduje się także w pobliżu Ogrodów Królowej Elżbiety, gdzie w czerwcu zatruła się nowiczokiem Dawn Sturgess. Kobieta zmarła.

Policja hrabstwa Wiltshire w specjalnym oświadczeniu poinformowała, że para została przewieziona do szpitala w Salisbury i poddana badaniom. "Możemy teraz potwierdzić, że nic nie sugeruje, że zostali otruci nowiczokiem. Obie osoby pozostają w szpitalu pod obserwacją" - czytamy w oświadczeniu policji.

WP

Śledczy wciąż nie wiedzą, czy para jest ofiarą przestępstwa. "Objawy zatrucia nowiczoka i przedawkowania pewnych rodzajów narkotyków są bardzo podobne" - tłumaczy reporterowi dailymail.co.uk pragnący zachować anonimowość informator.

Według informatora Sky News, jedna z osób, które uległy zatruciu jest narodowości rosyjskiej, ale policja nie potwierdziła tego

Do zamachu na byłego agenta GRU i współpracownika wywiadu brytyjskiego oraz jego córkę Julię doszło w Salisbury w marcu. Skripal mieszkał tam od czasu swego wyjazdu z Rosji, gdzie został skazany za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii.

WP

Zobacz także: Wojna o lokale zastępcze. Mieszkańcy nazywają je "norami" i "ruderami"

Jak wynika z dochodzenia brytyjskich służb, Skripalów otruto nowiczokiem, czyli silnym środkiem trującym, opracowanym w ZSRR i używanym przez jego służby. Po zamachu Julia Skripal wyszła ze szpitala dopiero w kwietniu, a jej ojciec w maju.

Rząd brytyjski oskarżył Rosję o atak na Skripalów. Moskwa kategorycznie odrzuca to oskarżenie.

WP

Źródło: dailymail.co.uk, news.sky.com

Polub WP Wiadomości
WP
WP