WAŻNE
TERAZ

Prezes Zondy budował neobank na Łotwie. Chciał pożyczek na kuriozalnych warunkach

Wianki Opentaniec Show



"Wiła wianki, rzucała je do falującej wody, wiła wianki, rzucała je do wody" - to słowa nieoficjalnego hymnu Wianków 2004. W sobotni wieczór wyśpiewało je 120 tysięczny chór krakowian i turystów zgromadzonych na zakolu Wisły.

Podczas Wianków 2004 okazało się, że głośne śpiewanie hymnu znacznie lepiej wychodzi panom niż paniom.

Mieszkańcy miasta skutecznie zaklinali deszcz - po kilkuminutowej ulewie na niebie nad Krakowem pojawiła się tęcza. Aż do kończącego imprezę pokazu sztucznych ogni nie spadła ani jednak kropla deszczu.

Smok się nie przestraszył

Andrzej Krzywy, lider zespołu De Mono przed koncertem zaproponował zgromadzonym pod Wawelem tłumom, aby wspólnie przestraszyć Smoka Wawelskiego. Nie udało się. Mimo iż publiczność nadwyrężała gardła - smoczysko ani drgnęło. Nie pomogły nawet głosy dziewic, których sądząc po ilości wianków widocznych w tłumie, nie brakowało w sobotę na zakolu Wisły.

Gromkie brawa dla show

Publiczność bawiła się do muzyki De Mono oraz występującej wcześniej Reni Jusis. Gromkimi brawami nagrodziła też występ kapeli ludowej z Czernichowa. Na deser: pierwsze polskie muzyczne show Opentaniec, które zebrana pod Wawelem publiczność nagrodziła gromkimi brawami. W opowieści o poszukiwaniu kwiatu paproci tradycja przeplata się z nowoczesnością, a widzowie mają okazję zobaczyć wodną kurtynę, światła laserów oraz olbrzymi, otwierający się kwiat, w którym prezentują się tancerze. Na zakończenie publicznoście zebranej pod Wawelem zaserwowano pokaz sztucznych ogni, tym razem do muzyki z trzech części filmu "Władca Pierścieni".

Panie górą

Jak na prawdziwe Wianki przystało nie obyło się bez konkursu na najpiękniejszy wianek. W tej konkurencji zdecydowanie przodowały panie. Dwa pierwsze miejsca zarezerwowane zostały dla rodziny Maciejaszów. Oryginalny wianek wykonała kilkuletnia Wiktoria i wywalczyła sobie drugie miejsce. Triumfowała jej mama i w nagrodę za wyjątkowo piękny wyrób z kwiatów i polnych traw odebrała żupan, ufundowany przez restauratora Jacka Łodzińskiego.

Okazuje się, że zarobić można na wszystkim. Przez całą sobotę w przejściu podziemnych przy DH ,Jubilat" za trzy złote można było kupić pleciony z koniczyny i polnych kwiatków wianki. W trakcie Wianków 2004 sprzedać je chciały też dziewice, które w ten sposób planowały dofinansować zakup piwaÉ

Magdalena Frankiewicz

Wybrane dla Ciebie
Może zostać prezesem IPN. Kim jest Mateusz Szpytma?
Może zostać prezesem IPN. Kim jest Mateusz Szpytma?
Podejrzany po śmierci posła Litewki. Wyszedł z aresztu dostał ochronę
Podejrzany po śmierci posła Litewki. Wyszedł z aresztu dostał ochronę
Centrum rozpycha się w koalicji. News WP: szykuje się pakiet nominacji
Centrum rozpycha się w koalicji. News WP: szykuje się pakiet nominacji
Izrael przechwycił flotyllę w pobliżu Krety. Na pokładzie Polka
Izrael przechwycił flotyllę w pobliżu Krety. Na pokładzie Polka
Drugi dzień ostrzałów. Perm na celowniku Ukrainy
Drugi dzień ostrzałów. Perm na celowniku Ukrainy
Leopardy dla Norwegii. Superczołg już w drodze
Leopardy dla Norwegii. Superczołg już w drodze
Dwie ofiary śmiertelne. Tragiczny wypadek w Pomorskiem
Dwie ofiary śmiertelne. Tragiczny wypadek w Pomorskiem
Atak na wójt Starej Kornicy. Są informacje o jej stanie zdrowia
Atak na wójt Starej Kornicy. Są informacje o jej stanie zdrowia
Zapora uratuje świat? Jest wstępny plan na rewolucyjną zmianę
Zapora uratuje świat? Jest wstępny plan na rewolucyjną zmianę
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta